Karkowka tez wchodzi w gre 

Ilość wyświetleń tematu: 10647

powiedziałabym raczej optymalnie. Nie przypuszczałam, że przez dietę mogą być większe zakwasy... rzeczywiście ostatnio mi ich nie brakuje
Oczywiście zrobię jak mówisz
Myślałam, że dobrze mi idzie, przecież progres jest i w ogóle... No nic właśnie modyfikuję dietę i już jest dobrze. Dokładne zapotrzebowanie: 1674 kcal.
"Największym twoim wrogiem jesteś ty sam, na treningu walczysz z samym sobą
i jeżeli na każdym treningu dajesz z siebie 110% to wygrałeś"
u mnie tez ładny dzień, widzę że dziś więcej kalorii masz to dobrze
Buziaki
ale on musi sie jeszcze utrzymywać przez następnych 11 tygodni, pamiętaj o tym, jak zaczynasz nisko to nie masz juz dokąd isc dalej. Musisz obserwować siebie i reagować na to co organizm mówi. Masz czysta dietę, dawaj duzo warzyw, oczywiście, ze nasz organizm nie liczy kalorii, być może tobie starczy 1400kcal, bo składniki odżywcze które w nich zawierasz sa optymalne dla ciebie. Ja nic nie mowie ty jesz, ty ćwiczysz i wiesz co sie dzieje, ale jezeli będziesz czuła ze zakwasy nie chcą odejść (a powinny po paru dniach), ze zaczynasz czuć zmęczenie, ze nie masz siły więcej podnieść, albo nawet gorzej podnosisz coraz mniej to oczywiste znaki ze jesz za malo. A jeszcze pamiętaj, ze w wytrzymałości masz wiele do zrobienia 
I obiecuję, że będę się obserwować
Co do treningu jestem zadowolona
tylko MC dziś kulało i chłopaki na siłowni się śmiali ze mnie
W MC i przysiadzie miałam dziwne skurcze raz dłoni raz palców stóp.
"Największym twoim wrogiem jesteś ty sam, na treningu walczysz z samym sobą
i jeżeli na każdym treningu dajesz z siebie 110% to wygrałeś"
Teoretycznie mogla bys orzechy zamiast oleju dac, ale przy tak ciezkich treningach i diecie na minusie ciezko z diety wyrobic. Moze jakis preparat mineralno-witaminowy ci pomoze
(dziękuję Obli za szybką diagnozę
Orzechów włoskich jem sporo i staram się nie schodzić zbyt nisko z kcal.
"Największym twoim wrogiem jesteś ty sam, na treningu walczysz z samym sobą
i jeżeli na każdym treningu dajesz z siebie 110% to wygrałeś"
Posiłki dobrze Ci się komponują tylko myślałam że więcej białka z tego wyjdzie
Zmieniłam zamówienie na wheya bo na cappuccino musiała bym jeszcze z tydzień czekać
a tak bedzie truskawa
Buziaczki

Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły