Czesc, mam ostatnio(z resztą zawsze miałem) powazny jak dla mnie problem. Jestem juz dość doswiadczony, ale nie potraftię sobie tego wytlumaczyc, otóż gdy trzymam michę i cwicze 4x w tyg to czuje się swietnie, na zajutrz lekki ból mięsni bardzo mi się podoba i czuję ze jestem :D Kiedy jednak odpuszczę siłownię z prostych przyczyn - np kilkudniowy remont w domu lub na cel regeneracji i odpoczynku, to prosze mi uwierzyć - Forma spada z godziny na godzinę i przez tydzien znikam 5kg i nie widac zebym kiedykolwiek chodził na siłownie. Automatycznie mam brak apetytu,nie jem, nie mam energii i witalnosci, boli mnie kręgosłup który jest po urazie. Ze swojego srodowiska wiem, ze kazdy który zrobi przerwę na kilka dni wraca wypoczęty i nie spadają mu miesnie. Przykładowo, na siłowni byłem ostatnio we wtorek, mamy niedziele. We wtorek wyglądałem jeszcze jak koks a dzis siedząc tu przed kompem nie czuje miesni lewej reki, koszulki wiszą, 4kg w 5 dni uleciało. Gdy we wtorek pójdę ciwczyc, to w czwartek bede znów na swoim.
ps ; biorę wit i minerały
W dzien treningowy lub potreningowy jem :
1. 150g makaronu,4 jaja, maxivit
2. pół chleba kanapek z szynką, serem, pomidory ogórki
3. kasza jeczmienna, schabowy, marchewka
4. 100g ryz 200g piersi z kurczaka
5. jak mam kase to wciągam tunczyka
6. 250g twarogu półtłustego
w międzyczasie z 3 banany i 2 jogurty i oliwe z oliwek, często orzechy, i pączki :D
wczoraj np zjadłem zupe z flaków i 2 krokiety i nic więcej :D CO JEST???
tu gdyby ktos chciał looknąć
https://www.sfd.pl/Moja_przygoda,_wejdź_sprawdź_i_oceń_:D_Proszę_speców_o_hlp-t549237.html
Zmieniony przez - Miedzik w dniu 2010-02-28 13:46:22
ps ; biorę wit i minerały
W dzien treningowy lub potreningowy jem :
1. 150g makaronu,4 jaja, maxivit
2. pół chleba kanapek z szynką, serem, pomidory ogórki
3. kasza jeczmienna, schabowy, marchewka
4. 100g ryz 200g piersi z kurczaka
5. jak mam kase to wciągam tunczyka
6. 250g twarogu półtłustego
w międzyczasie z 3 banany i 2 jogurty i oliwe z oliwek, często orzechy, i pączki :D
wczoraj np zjadłem zupe z flaków i 2 krokiety i nic więcej :D CO JEST???
tu gdyby ktos chciał looknąć
https://www.sfd.pl/Moja_przygoda,_wejdź_sprawdź_i_oceń_:D_Proszę_speców_o_hlp-t549237.html
Zmieniony przez - Miedzik w dniu 2010-02-28 13:46:22
Krzysztof Piekarz


. Więc gó**o prawda. Chudnie się bo oraganizm wraca do pierwotnego stanu, wiadomo, że z czasem sie przyzwyczaja, ale i tak schudniesz jak nie będziesz ćwiczyć i trzymać michy. A zresztą to chudnięcie czy nie to od genów zależy. Tak jak napisałem wyżej 1,5 miecha bez siłki, trzymałem miche może ze pół kilo spadło. Sierpień, wakacje, robota się zaczeła, po robocie wieczorkiem piwko czasem dwa, poszło 2 kilo w dół, na siłke nie było czasu, a chlałem dzień w dzień do września. I nie myślałem jak pije czy schudne czy nie.