Witam. Mam pytanie bo chce zaczac ponownie cwiczyc bo troche za duzo tluszcyku sie odlozylo :p
Jak byscie mi doradzili co mam najpier zaczac, czy spalic tluszcz i przy okazji zjechac z wagi a pozniej dowalic mase beztluszczowa, czy najpierw masa a pozniej sie rzezbic. Osobiscie sklaniam sie ku pierwszej opcji.
Moim planrem bylaby wycinka do ok 88-90 kg aktualnie waze 96-98 kg, i pozniej jak juz osiagne te wage dowalic na mase.
moj BF to ok 17,7%, dzienne zapotrzebowanie na kcal to ok 3000.
Aha i czy miedzy treningiem na wycinke a na mase zrobic sobie cykl z normalnym zapotrzebowaniem kalorycznym?
Jak byscie mi doradzili co mam najpier zaczac, czy spalic tluszcz i przy okazji zjechac z wagi a pozniej dowalic mase beztluszczowa, czy najpierw masa a pozniej sie rzezbic. Osobiscie sklaniam sie ku pierwszej opcji.
Moim planrem bylaby wycinka do ok 88-90 kg aktualnie waze 96-98 kg, i pozniej jak juz osiagne te wage dowalic na mase.
moj BF to ok 17,7%, dzienne zapotrzebowanie na kcal to ok 3000.
Aha i czy miedzy treningiem na wycinke a na mase zrobic sobie cykl z normalnym zapotrzebowaniem kalorycznym?
veni, vidi, vici
Krzysztof Piekarz