Szacuny
80
Napisanych postów
9947
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
52544
SKoro nie widac postepow, to dieta lezy. NIe doszukuj sie w suplementach zbawienia, bo to nie jest wyjscie.
Kurczak,wolowina,wieprz,jaja,twarog....malo jest zrodel pelnowartosciowego bialka? Z pewnoscia sa lepsze i smaczniejsze, jak kupka prochu zmieszanego z woda.
Poszukuję książki "Na początku był głód" M. Konarzewskiego, gdyby ktoś miał egzeplarz na sprzedaż - proszę o kontakt mailowy ;)
Szacuny
12
Napisanych postów
360
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
5241
Ale musisz przyznać,ze w pewnym momencie człowiek przestaje "rosnąć" i trzeba jechać z suplami ,zeby był postęp czyż nie?
Jajka - max 2 dziennie, ewentualnie jeść same białka ,ale wtedy musisz tego zjeść z 10 w posilku:)
Twaróg - kiedyś jadłem wiczorem,ale wole serek wiejski...
Skerx - a Ty nie jedziesz na żadnych suplementach?
Szacuny
97
Napisanych postów
6782
Wiek
40 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
50555
wolwer ale nie po tak krótkim okresie treningów!
Dietę można zbilansować tanio kupując w hurtowniach w2iększy zapas makaronów, ryżu, kaszy itp.
Ja powiem tak. Kiedy się redukowałem to miałem problem z dostarczeniem odpowiednich ilości białka i kupowałem odżywki. Kiedy wszedłem na masę problem był... z za dużą ilością białka z samego jedzenia! I wcale drogo to nie wychodziło. Tylko nie kupujesz wtedy w pierwszym lepszym sklepie, a porównujesz ceny.
Ja odżywki jem bo lubię. Wiem, że mi wiele nie dadzą (no oprócz białkowych bo to uzupełnienie diety, a czasem wygoda jak nie chce mi się jakiegoś posiłku zrobić), ale lubię próbować coś nowego. Stać mnie to kupuję. Ale w pierwszym rzędzie inwestuję w dietę! Jeśli zostaje kasa to dopiero coś kupuję. Nigdy odwrotnie.
Zmieniony przez - Martainn w dniu 2009-10-14 07:59:57