Szacuny
0
Napisanych postów
86
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2317
biiwer No co Ty. Jak pisałem, chodziło mi o możliwe wyeliminowanie spadków.
A tak kończąc OT to wolałbym sie bawić gdzieś, gdzie można coś zjeść, bo nieźle mnie ssało.
Szacuny
0
Napisanych postów
351
Wiek
35 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
4648
bez przesady ludzie napic sie mozna od czasu do czasu i nie bedzie zadnych spadkow ;] to straszenie z tymi spadkami jest smieszne jak czlowiek sie napije porzadnie raz na pol roku nic mu nie grozi no tylko niech nie cwiczy w dzien picia i na zajutrz porzadnie sie wyspi naje i gwarantuje ze nic nie spadnie smieszne jest gadanie ze scinajacym sie bialkiem strata sily i rozmiarow
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11176
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
a ja piję często ale mało , nawet bardzo od kielicha czy piwo do obiadu natomiast jak spotkam się ze starymi kolegami to wtedy mam nawet 2 dni kaca idzie wszystko i w ilościach wręcz zatrważających . . . ale czasem trzeba no , trzeba a co do spadków nie notuję bo trudno nawet po jednej popijawie odnotować spadki , bez przesady
no chyba że ktoś urlop czy wakacje przewali ale to już extrema
a co do sposobów to najlepiej rosół wypić przed wszystkim
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
304
Sorki, że odświeżam temat, moje skromne zdanie może mylne, ale według mnie w kulturystyce alko przeszkadza bo jeżeli prowadziłbym zdrową diete nie pozwalając sobie na przyjemności pakował kase w odżywki, cięzko ćwiczył i szedł się napić nie widzę sensu bo a to masa, rzeżba i tak dalej.
Ale powiedzcie mi byliście kiedyś na akimś sportowym obozie ? np karate czy też lekkoatletyki czy tam ludzie nie spożywają alkoholu ? Trzeżwe osoby to sporadyczność :)