Oliwę piję z gwinta jak jakiś oliokolik
W domu wszyscy się dziwią jak to widzą krzywiąc usta . Nie raz dla uzupełnienia kaloryczności w diecie wystarczył mi shaker z białkiem i łyk oliwy !Żadnych najmniejszych nawet litości choć mięśnie mdleją i trzeszczą kości....
ZOBACZ MOJE FOTY ,KRYTYKA DOPINGUJE :http://www.sfd.pl/Przyszła_pora_na_foty_Demola-t526073-s1.html
ODWIEDŹ DZIENNIK :
http://www.sfd.pl/Świat_jest_mały,_ale_należy_do_wielkich!_15*10*5_by_WODYN-t592390.html

Złapałem się na tym że teraz jak nie dam dobrego tłuszczu do michy (oczywiście z wyjątkiem potreningowego)to zaraz czuję się głodny
Tym bardziej że uciąłem
. Przy 125kg bylem juz zmeczony wiec poszlo tylko 5 razy.