Szacuny
0
Napisanych postów
51
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1186
Witam. A więc mam pytanie dotyczące przysiadów. Czy robić je w butach czy tak jak do tej pory w skarpetkach,czy mogę nabawić się jakichś kontuzji bez obuwia? Bo obciążenia wchodzą już coraz większe 100kg x 12 z dużym zapasem to już jest kapkę ,a nie chciałbym czegoś sobie uszkodzić. A po drugie po przysiadach bolą mnie (pulsują ) trochę plecy i odcinek lędźwiowy ,jak temu zapobiec?
Z góry dzięki.
Szacuny
0
Napisanych postów
51
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1186
A wlaśnie , ostatnio patrzyłem na swoje prostowniki i zdziwił mnie jeden fakt... Dlaczego lewy prostownik czuć w dotyku i jest twardy a drugiego nie czuje i nie jest twardy? Co moze to powodowac?
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Jak Cię bolą plecy, to nie lekceważ i idź do lekarza. I stosuj pas treningowy.
Jak masz trochę doświadczenia, to możesz stosować wstępne zmęczenie ud (prostowanie nóg siedząc)
Szacuny
6
Napisanych postów
2196
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
27667
nie wiem czy przysiady bez obuwia są tak bezpieczne.. Więc nie kombinuj!
Po co Ci pas? żeby tylko osłabić pracujące mięśnie?
Pójście do lekarza nic Ci nie da, powie tylko żebyś nie ćwiczył i przepisze maść.
Chyba, że masz wadę postawy ale byś coś o tym wiedział.
Ściągnij pasek, zaniż ciężar przyłóż się do techniki i powinno być po problemie.
Możesz między czasie smarować jakąś maścią przeciwbólową.
Szacuny
0
Napisanych postów
51
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1186
No po prostu tak na środkowym odcinku i lędźwiowym czuję mocne pulsowanie jakby chciało mi plecy wyważyć z drugiej strony ,np. gdy się położę po ciężkiej serii pulsowanie jeszcze bardziej narasta i czuć jakby bolesny puls. A co do techniki bez pasa ,czy to aby na pewno bezpieczne,boję się o kręgosłup...W końcu pas utrzymuje wszystko ładnie i mogło by mi coś pójść... Robię bez ,bo ćwiczę u typa w domu a tam mamy stojaki na dywanie więc jest ok. Tylko np przy przysiadzie mam parę wątpliwości...Gdy daję jakiś większy ciężar na bary to głowa automatycznie leci mi w dół,a jak schodzę już w przysiadzie do dołu ,to najpierw tak jakbym schodził dupskiem do tyłu trochę ale przy prostych plecach normalnie. Niby wszystko ładnie działa więc nie wiem czy to dobrze. A i jeszcze w MC gdy zrobię wydaje mi się ,że później zaczynają mi łopatki odstawać... Nie wiem ....