Witam ,
jestem ciekawy czy oplaca sie zmieniac trening co tydzien w 4 tygodniowym cyklu - chodzi o robienie roznych cwiczen angazujacych te same partie ciala.
np. 1 tydzien -poniedzialek klatka clasic : plasko, rozpietki, pompki 2 tydzien-poiniedzialek zmiania : skos, hantelki,pomki na poreczach 3 tydzien poniedzialek klata zmiana nr 2 skos w dol , brama , buterfly,przenoszenie sztangi itp - chodzi mi generalnie czy jest sens zmieniac cwiczenia w 4 tyg cyklu - czy poprostu katowac caly miesiac miesien takim samym zestawem cwiczen. Czy roznorodnosc teningu w cyklu jest dobra w rzezbieniu czy robieniu masy - czy poprostu nie ma sensu i daje to efekt dobrego fitnesu ? Thx z gory za odpowiedzi.
jestem ciekawy czy oplaca sie zmieniac trening co tydzien w 4 tygodniowym cyklu - chodzi o robienie roznych cwiczen angazujacych te same partie ciala.
np. 1 tydzien -poniedzialek klatka clasic : plasko, rozpietki, pompki 2 tydzien-poiniedzialek zmiania : skos, hantelki,pomki na poreczach 3 tydzien poniedzialek klata zmiana nr 2 skos w dol , brama , buterfly,przenoszenie sztangi itp - chodzi mi generalnie czy jest sens zmieniac cwiczenia w 4 tyg cyklu - czy poprostu katowac caly miesiac miesien takim samym zestawem cwiczen. Czy roznorodnosc teningu w cyklu jest dobra w rzezbieniu czy robieniu masy - czy poprostu nie ma sensu i daje to efekt dobrego fitnesu ? Thx z gory za odpowiedzi.
Krzysztof Piekarz