witam
2 tyg. temu zacząłem trening na siłowni celem budowania masy. zawsze byłem typowym chudzielcem, w związku z czym nie myślałem zbytnio o konsekwencji - brzuchu. nigdy nie musiałem się przemęczać, a i tak był estetyczny i zadbany. przez te 2 tyg. ćwiczyłem brzuch, ale powiem szczerze: olewałem to. nie męczyłem się, robiłem "ot tak". no i pojawił się problem. po 2 tyg. treningu, tłuszczu na brzuchu zaczęło przybywać. przez 2 tyg. przytyłem 2kg, ale oponka rośnie - a to nie jest moim celem... co zrobić, żeby sobie poradzić z tym brzuchem? jeśli tak to ma wyglądać, to naprawdę aż odechciewa mi się tego masowania i chyba przestanę tyle jeść i spalę ten brzuch. właściwie to brzuch poszedł mi strasznie , bo jak na razie nigdzie tak nie urosłem jak na nim
Jeśli chodzi o dietę, to nie mam jej ułożonej. Miałem już styczność z siłownią, dzięki czemu znam te podstawowe zasady odżywiania (zresztą z Waszego forum) i korzystam z nich. Staram się jeść dużo i mi to wychodzi... na złe
Jeśli ktoś zechciałby mi pomóc z moim problemem, to byłbym wdzięczny. Chcę dalej ćwiczyć na siłowni, ale to już powiem szczerze: wolałbym być chudszy niż jeść tyle i robić sobie taki bebzon...
Pod spodem pare fot, raczej dla ciekawostki, bo nie są to foty pełnej postawy etc. - robiłem je dla siebie, ale wrzucę, co mi tam...
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 19
Waga: 74
Wzrost: 177
Cel treningowy: masa
Staż treningowy na słowni: (teraźniejszy trening 2 tygodnie - styczność miałem co pare miesięcy - słomiany zapał lub inne przyczyny. teraz chcę zacząć na POWAŻNIE)
Uprawiane inne sporty: nie
Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki): piwniczana siłownia - sztanga łamana, prosta, sztangielki
Dieta: I posiłek (ok. 7.30):
Rano jem powiedzmy 3 ugotowane jajka + chleb + popijam jogurtem pitnym (jakieś 14g węgli na 100) lub miksuję 125g twarogu z połową woreczka ryżu, bananem i w/w jogurtem pitnym.
II posiłek (właściwie to kilka małych posiłków na przerwach w szkole):
2 banany
2 kanapki/bułki z sałatą, ogórkiem i łososiem
1 jogurt pitny (najczęściej pozostałość po śniadaniu - ten jogurt ma 950g
)
czyli do wyjścia ze szkoły od śniadania spożywam 950g jogurtu pitnego - ww 13-14g/100g
III posiłek (ok. 15.30):
kasza/ryż
pierś z kurczaka gotowana bez skóry
sałatka grecka (z oliwą z oliwek)
oczywiście istnieją odchylenia, ale to głównie w mięsie - czasem filet z kurczaka, czasem ryba. choć głównie kurczak
IV posiłek (ok. 18):
różnie - co jest pod ręką
czasem makaron, jeśli jest ugotowany w lodówce (wczoraj był
)
czasem twaróg - np. 200g
V posiłek (ok. 22-23 - przed snem):
twaróg/ryba/jajka
Przeciwskaznania medyczne: nie
Zażywane suplementy: nic
Krzysztof Piekarz

