Jak już odświeżone, to wklejam też punkt 21: niestety w tekście się nie zmieścił i system go obcina.
21. "Chcę brać sterydy, wszyscy wokół biorą, one jak widać nie szkodzą - co robić?" [ DODANE: 2008.09.28 ]
Owszem, jesteś wolnym człowiekiem - możesz wziąć SAA już teraz, na początku przygody z siłownią, ale ... mówię od razu, że zmarnujesz potencjał tych środków - a każdy następny cykl dopingowy wymaga zwykle kombinacji środków, większych dawek itd.
Zmarnujesz potencjał budowania masy, a co gorsza budowania siły "na sucho". A z większości ludzi można wyciągnąć bardzo dużo zwykłą dietą i treningiem.
Na pewno
stosowanie dopingu nie jest tanią zabawą.
Bo, podsumujmy:
1. JEDZENIE - bez trudu 200-300 zł miesięcznie (duże ilości kurczaka/wołowiny, nabiału, warzyw/owoców, orzechów, nasion, oliwy z oliwek itd.)
2. SUPLEMENTACJA w trakcie i po cyklu. Na pewno osłonki wątroby przy oralnych SAA, jakieś witaminy, kreatyna forma prosta lub stack (po cyklu), oczywista sprawa dla wielu białka, gainery (na uzupełnienie diety).
3. Same środki dopingujące -a do tanich one nie należą. Dodatkowo koszt środków stosowanych na PCT.
4. BADANIA LEKARSKIE PRZED LUB PO CYKLU - np. wątroba, testosteron itd. Bez problemu zamkną się w kilkudziesięciu złotych.
Tak więc zabawa z SAA może kosztować bardzo drogo. Stać cię na to? Warto także wspomnieć o dużej liczbie podróbek większości środków dopingujących na rynku - warto ładować pieniądze w coś niepewnego - skoro masz w 100% działającą kreatynę w każdym sklepie?
A na początku przygody z siłownią zwykła, kreatyna mono za 30-50 zł sprawdzi się znakomicie.
Jeśli chodzi o skutki uboczne i wpływ SAA na zdrowie - to porównawczo: jeden pali całe życie i pije, a dożywa 90 lat. Ale niestety większość ludzi umiera młodo wskutek nałogów które niszczą organizm. Podobnie może być z SAA. To ruletka.