Markos nie wykłócaj się z chłopakami. Dla nich filozofia to siedzenie i pierdzenie w stołek połączone z wymyślaniem pierdół.
Nawet nie zdaja sobie sprawy, ze cała nauka, prawo, etyka itp maja solidne filozoficzne podstawy, że kuźwa nawet fizyka kwantowa podlega regułom epistemologii, prawo i matematyka na logice polegają, a obecne demokratyczne społeczeństwo jest wymysłem filozofów.
I że studiowanie filozofii uczy precyzji myślenia bardziej niż większośc innych kierunków.
Nawet nie zdaja sobie sprawy, ze cała nauka, prawo, etyka itp maja solidne filozoficzne podstawy, że kuźwa nawet fizyka kwantowa podlega regułom epistemologii, prawo i matematyka na logice polegają, a obecne demokratyczne społeczeństwo jest wymysłem filozofów.
I że studiowanie filozofii uczy precyzji myślenia bardziej niż większośc innych kierunków.
jeszcze ze 20 stron i sami by do tego doszli (metodą maieutyczną 

Raz na jakiś czas wykładam go w ten sposób na glebę a on mi coś truje potem o połamanych nadgarstkach bezsilnie szukając właściwej całki bądź różniczki