Zainteresowalem sie ostatnio rozciaganiem i chcialbym prosic o porade. Po pierwsze, to moze jest jakas literatura dotyczaca tego tematu - prosze o wskazanie. Jeśli zaś takowej nie ma, proszę o odpowiedź na kilka podstawowych pytań :)
Po pierwsze, jak się rozciągać, by to było skuteczne i bym, powiedzmuy za parę miesięcy, robił szpagat, sznurek etc.
Czyli, ile taki treninng ma trwać, jak wyglądać, jak mocno mam naciskać itp.
A drugie pytanie, to co - tak uczciwie - rozciąganie mi da? Ładniejsze mięśnie, czy tylko tyle, że będę bardziej sprawny?
No i co się dzieje, gdy już jestem dobrze rozciągnięty? Można dalej i dalej, aż w nieskończoność, czy potem tylko się utrzymuje formę.
Z góry dzięki, serdecznie pozdrawiam
Po pierwsze, jak się rozciągać, by to było skuteczne i bym, powiedzmuy za parę miesięcy, robił szpagat, sznurek etc.
Czyli, ile taki treninng ma trwać, jak wyglądać, jak mocno mam naciskać itp.
A drugie pytanie, to co - tak uczciwie - rozciąganie mi da? Ładniejsze mięśnie, czy tylko tyle, że będę bardziej sprawny?
No i co się dzieje, gdy już jestem dobrze rozciągnięty? Można dalej i dalej, aż w nieskończoność, czy potem tylko się utrzymuje formę.
Z góry dzięki, serdecznie pozdrawiam
Krzysztof Piekarz
brakowalo mi4 cm... Kiedy dosięgałem framugi ( jest 15-20 cm wyżej niż czubek mojej głowy) robiłe rozciąganie raz na tydzień czy 2. teraz zaprzestałem od listopada nie robiłe i brakuje mi 4-5 cm zamierzam powrócićdo szpagatowania,...