@hadesZiom2: człowieku, nie irytuj mnie i nie upokarzaj się -.-" ...
"hahaahahhaahhahaahahhaah Jak nie masz wiedzy - nie wypowiadaj się i korzystaj z opcji edytowania postu. " - przełóż to na siebie.
Co do twoich 5 wskazówek/adnotacji czy odpowiedzi w podpunktach, to całkowity brak elastyczności i pomocy z twojej strony. Według mnie, całkowita szyderczość, brak zrozumienia i wyśmianie poprzedników.
"Trening 30%, dieta 70% sukcesu. Więc musisz mieć dietę." - jaja sobie robisz czy ty tak naprawdę? Osobiście nie
jestem kulturystą, wyniki sportowe robię dla zdrowia i trenuję na bieżni (tartan/hala), siłowni, basenie i w domu. Jeżeli nie jesteś kulturystą możesz sobie takie gadanie wsadzić w 4 litery.
Facet, co założył ten temat nie ma większych aspiracji, chce dobrze wyglądać i cieszyć się tym, nie róbmy z niego profesjonalisty, nie układajmy super planu, nie układajmy diety i nie nakładajmy na niego rygoru! Takie gadanie to tylko znęcanie się nad kimś.
"no pain - no gain " na tym poziomie to jeszcze nie działa. Prawdziwy ból to chyba przy treningu siłowym i ogromnych ilościach podnoszonych kilogramów żelastwa (w domu - własnego ciała).
"pozd333r" - miły, młodzieżowy akcent :)