Ehhh... Jestem o rok młodszy od ciebie... moi rodzice BARDZO narzekają na to, że wydatki związane z moim wyżywieniem się zwiększyły, ale dla zdrowia i dobrego samopoczucia warto... Poza tym pomału zaczynają rozumieć i sami naśladują moje odżywianie

Mój tata dzięki moim zaleceniom chudnie 0,5 kg tygodniowo bo jako człowiekowi starszemu i który nagle ze sportu przestawił się na siedzenie za kółkiem i w kancelarii troche się odłożyło ale dobra JA JUŻ NIE PRZYNUDZAM

Sorki, ze się tak rozpisałem nie na temat
Wracając teraz do twojego problemu to postaraj się pogadać z rodzicami, bo nie wierze, że będą ci żałowali troche kurczaka czy puszki tuńczyka... Wystarczy, że podrzucisz im pare sensownych i mądrych, przemyślanych argumentów
Poza tym możesz też zwrócić się w strone JAJEK
Nie mówie, ze masz tu mieć teraz w kązdym posiłku źródło
białka w postaci jajek bo to by było jednak nie ukrywajmy przesadą, ale do 2 posiłków (conajmniej) mógłbyś wrzucić JAJKA
Tylko oczywiście nie surowe jak to coponiektórym się zachciewa
Poza tym oprócz najlepszego źródłą białka są dobrym źródłem tłuszczy zdrowych, których także brakuje w twojej ''diecie''
Mam nadzieję, że choć troche pomogłem i nie namieszałem zbytnio czegoś(jeśli tak to z góry przepraszam i prosze o korekte mojej wypowiedzi ze strony innych

)
Pozdro
