napisze w skrocie moj kumpel ma nadczynnosc tarczycy od paru miesiecy ,nie moze brac zadnych lekow przeciwtarczycy bo to samo ma minac ponocbo jest spowodowane nieudana bioenergoterapia,niewazne, ok wiec kumpel do tego czasu mial niezle wyniki i wyglad, o dziwo waga mu nie spadla ale wizualnie zmizernial i o dziwo stracil rzezbe i pelnosc miesni, jest mu wciaz gotraco poci sie ,,jest nerwowy bardzo i nie moze spac,,mimo to chce trenowac a sila tez spada,paradoks koles jes wciaz pobudzony i aktywny a sila spada, co ma robic aby przetrwac ten trudny okres ,stawy go bola i i pije dziennie chyba z 10 litrow wody o dziwo nie ma apetytu bo ma nadkwasote
i teraz co ja czytalem , ze pzy nadczynnosci nalezy ograniczyc bialka gdyz przyspieszaja metabolilzm jeszcze bardziej,ograniczyc sol i zwiekszyc wapno, mam raxcje?
i teraz co ja czytalem , ze pzy nadczynnosci nalezy ograniczyc bialka gdyz przyspieszaja metabolilzm jeszcze bardziej,ograniczyc sol i zwiekszyc wapno, mam raxcje?
Krzysztof Piekarz
