Znalazłem coś takiego.. Zawsze czytam, że dodatni bilans azotowy tworzy się przy spożyciu nadmiaru białka czyli np. 3g na kilogram masy ciała. Oczywiście zakładam, że jem jaja,piersi z kurczaka i ryby. No ale tu nagle znajduje takie coś.. Z czego wynika, że ja tu robię redukcje bez dodatniego bilansu to bzdura czy jak?
Najlepsze białka pokarmowe mogą osiągać wartość, BV bliską 100, np. izolat białek jajecznych (BV 99), jednak wartości tej przekroczyć nie mogą! Wartość 100, to wartość wzorcowa, zarezerwowana dla białka endogennego. W przypadku białka endogennego, jego ilość podlegająca rozpadowi (katabolizmowi) i eliminacji, zawsze jest optymalna do ilości podlegającej ponownej odbudowie (anabolizmowi). W przypadku każdego białka pokarmowego, rozpada się ponad optimum więcej takiego białka, niż wbudowuje w struktury organiczne, co powoduje, że dla zrównoważenia bilansu azotowego potrzeba go więcej, niż białka endogennego. Stąd wartości BV tych białek, niższe od 100! Istnienie białka o BV wyższym niż 100 jest niemożliwe! Współczynnik ponad 100 oznaczałby, że więcej takiego białka ulega wbudowaniu, aniżeli rozpadowi i eliminacji, co samo w sobie tworzy dodatni bilans azotowy - efekt anaboliczny. To przeczy podstawowemu dogmatowi nauk o żywieniu, głoszącemu, że spożywane białko nie jest magazynowane w organizmie, tak, jak np. tłuszcze i węglowodany. W życiu dorosłym, w normalnych warunkach, jeżeli spożywamy więcej białka, aniżeli limit niezbędny do wyrównania bilansu azotowego, jego nadmiar jest degradowany i usuwany poza organizm - równowaga azotowa zostaje zachowana - bilans azotowy wychodzi na 0.
Najlepsze białka pokarmowe mogą osiągać wartość, BV bliską 100, np. izolat białek jajecznych (BV 99), jednak wartości tej przekroczyć nie mogą! Wartość 100, to wartość wzorcowa, zarezerwowana dla białka endogennego. W przypadku białka endogennego, jego ilość podlegająca rozpadowi (katabolizmowi) i eliminacji, zawsze jest optymalna do ilości podlegającej ponownej odbudowie (anabolizmowi). W przypadku każdego białka pokarmowego, rozpada się ponad optimum więcej takiego białka, niż wbudowuje w struktury organiczne, co powoduje, że dla zrównoważenia bilansu azotowego potrzeba go więcej, niż białka endogennego. Stąd wartości BV tych białek, niższe od 100! Istnienie białka o BV wyższym niż 100 jest niemożliwe! Współczynnik ponad 100 oznaczałby, że więcej takiego białka ulega wbudowaniu, aniżeli rozpadowi i eliminacji, co samo w sobie tworzy dodatni bilans azotowy - efekt anaboliczny. To przeczy podstawowemu dogmatowi nauk o żywieniu, głoszącemu, że spożywane białko nie jest magazynowane w organizmie, tak, jak np. tłuszcze i węglowodany. W życiu dorosłym, w normalnych warunkach, jeżeli spożywamy więcej białka, aniżeli limit niezbędny do wyrównania bilansu azotowego, jego nadmiar jest degradowany i usuwany poza organizm - równowaga azotowa zostaje zachowana - bilans azotowy wychodzi na 0.
Krzysztof Piekarz