Witam, mam 20 lat, staż treningowy ok 2 lat z małymi przerwami, mam budowę ektomorfika, ważę ok 67 kg i mam 178 cm wzrostu. Trenuję wybranymi dla siebie sposobami już dosyć długo i wcześniej plany które stosowałem przynosiły efekty. Jakiś czas temu złapałem miesięcznik Kulturystyka i fitness nr 11 w swoje łapska :) i wyczytałem tam artykuł o ektomorfikach że powinni ćwiczyć po 6-8 serii na grupę mięśniową. Trenuję już długo i zawsze robiłem po 4 ćwiczenia, 4 serie na duże grupy mięśniowe i nie wyobrażam sobie zmienić trening na 8 serii, bo to przecież 2 ćwiczenia raptem. Ćwiczyłem wcześniej typowymi planami na masę i z mojej siłowni i trochę z tego forum. A teraz mam zgryz, bo nagle się okazuje że to co ja robiłem to dla mnie za dużo i powinienem robić 6-8 serii czyli praktycznie kończyć w połowie mojego treningu jak mam jeszcze dużo siły. Pan dr Zarzyński pisze że 6-8 serii po 5-8 powtórzeń mam robić bo jak robię więcej to przetrenowuję mięśnie. Więc ja się pytam czy mam robić 8 serii, jak długo mam to robić? bo przecież 2 ćwiczenia na klatę na tydzień to dla mnie lekki szok, zwłaszcza jeśli człowiek ćwiczy długo i chce się rozwijać, czy robić tak jak pisze na forach - małe grupy mięśniowe 9-12, duże 12-14 serii. Druga opcja wydaje się ciekawsza- dużo ćwiczeń, dużo możliwości, a sposobem pana Zarzyńskiego to ja niewiem czy chociarz wywołam zakwasy. Proszę Was o radę w tej sprawie. Pozdrawiam
"Mam jedną wadę. Jestem szczery."
Krzysztof Piekarz

w ubraniu nic po mnie nie widać ze cwicze...