Siemka,
3 miesiące temu zrobiłem sobie małe ała z łokciami i musiałem przestać trenować, mailem przerwy ponad miesiąc, potem już nie wytrzymałem i teraz już ponad miesiąc trenuje znowu (nie robie nic sztanga, tric lewy 1/3 ciężaru co prawy i po 30 powt). Pewnie zaraz sie ktoś odezwie ze mam najpierw wyleczyć łokcie ale sprawa jest taka ze teraz mam całkiem dobry trening bez ich angażowania i nie narzekam specjalnie, a przerwy nie dam rady i tak zrobić, bo nie wytrzymam bez treningu (zacznę pic i zostanę żulem :P). Jako że nie mogę robić wielu ćwiczeń to nie mogę tez specjalnie zmieniać planu, wiec żeby stale mieć efekty co 6 tyg będę robił 7-10 dni przerwy (takie roztrenowanie rodem z HST). Lecz do sedna...
Wcinam białko (ostrowie 80) ale myślałem tez nad glutamina, natknąłem sie na nią w czasie szukania czegoś co by mi pomogło trochę na stawy, chciałem jednak najpierw sie dowiedzieć trochę o tym no i natknąłem sie na dużo opinii ze to tak samo skuteczny specyfik jak HMB (:P), wiec jak to jest?
Myślałem też nad kreatyną, ale jeszcze za wcześnie.
Dodam jeszcze ze w pracy przerzucam dosyć dużo ton stali :P a mam jeszcze zamiar zacząć przygodę z vale tudo, wiec jeśli opisy działania glutaminy to nie bajka to mogłoby to być dla mnie bardzo przydatne.
Ćwiczę już lata i nigdy nie narzekałem na efekty, początkujący jestem jeśli chodzi o świat odżywek i tylko na ich temat szukam rady, proszę o wypowiedzi ludzi którzy maja doświadczenia z suplementami a nie "sam nie biorę ale słyszałem/myślę że...".
Z góry thx za odpowiedzi.
3 miesiące temu zrobiłem sobie małe ała z łokciami i musiałem przestać trenować, mailem przerwy ponad miesiąc, potem już nie wytrzymałem i teraz już ponad miesiąc trenuje znowu (nie robie nic sztanga, tric lewy 1/3 ciężaru co prawy i po 30 powt). Pewnie zaraz sie ktoś odezwie ze mam najpierw wyleczyć łokcie ale sprawa jest taka ze teraz mam całkiem dobry trening bez ich angażowania i nie narzekam specjalnie, a przerwy nie dam rady i tak zrobić, bo nie wytrzymam bez treningu (zacznę pic i zostanę żulem :P). Jako że nie mogę robić wielu ćwiczeń to nie mogę tez specjalnie zmieniać planu, wiec żeby stale mieć efekty co 6 tyg będę robił 7-10 dni przerwy (takie roztrenowanie rodem z HST). Lecz do sedna...
Wcinam białko (ostrowie 80) ale myślałem tez nad glutamina, natknąłem sie na nią w czasie szukania czegoś co by mi pomogło trochę na stawy, chciałem jednak najpierw sie dowiedzieć trochę o tym no i natknąłem sie na dużo opinii ze to tak samo skuteczny specyfik jak HMB (:P), wiec jak to jest?
Myślałem też nad kreatyną, ale jeszcze za wcześnie.
Dodam jeszcze ze w pracy przerzucam dosyć dużo ton stali :P a mam jeszcze zamiar zacząć przygodę z vale tudo, wiec jeśli opisy działania glutaminy to nie bajka to mogłoby to być dla mnie bardzo przydatne.
Ćwiczę już lata i nigdy nie narzekałem na efekty, początkujący jestem jeśli chodzi o świat odżywek i tylko na ich temat szukam rady, proszę o wypowiedzi ludzi którzy maja doświadczenia z suplementami a nie "sam nie biorę ale słyszałem/myślę że...".
Z góry thx za odpowiedzi.
Niech mi nikt nie próbuje wmówić że piwo (do 3 litrów dziennie) szkodzi...
Krzysztof Piekarz
