zgadzam sie z mjs w 100% !
dobranie odpowiednich parametrow treningu-to klucz do sukcesu.
mimo tego,ze doceniam ogromna role diety(zwlaszcza przy poprawie "definicji"),wydaje mi sie,ze jest ona(zwlaszcza tutaj),za bardzo przeceniana.(to samo dotyczy suplementow).
ty masz zadbac o dobre,zdrowe odzywianie(oczywiscie ze szczegolnym uwzglednieniem zwiekszonego zapotrzebowania na
bialko-ale bez przesady!)czyli...codzienna porcja swierzych warzyw i owocow(zasade teczy),duzo przetworow mlecznych(z samym mlekiem wlacznie),ryb,jaj(calych!),chudego miesa(czerwonego),itd.oraz.....duzo wody(bardzo wazne!).
tutaj dodatkowa informacja dla tych,co walcza o kazdy kilogram(miesni):
czasem,niewarto katowac ukladu trawiennego(a co za tym idzie-takze nerwowego) i nierzadko wmuszac w siebie zarcie,co dwie-trzy godziny,bo tak trzeba,bo tak napisali.czasem musisz wyluzowac...i tradycyjne 3xdziennie bedzie ok.(wiem,bo sam sie kiedys bardzo zdziwilem)(polecam artykul w starym nr MSS-PAKER,pt"nie badz tucznikiem....",czy jakos podobnie.teraz juz nie pamietam.)pozdrawiam.