"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"
...
Gwjazdor - przemęczenie układu nerwowego prowadzi do przetrenowania ze wszystkimi tego stanu skutkami.
...
Otóż to.
Patent polega na tym, że jeśli ćwiczysz 6 razy w tygodniu to prawie codziennie musisz być "zwarty i gotowy" bo robisz trening. Codziennie musisz stanąć na wysokości zadania i dać z siebie wszystko. A organizm potrzebuje tego by sobie powiedzieć "dzisiaj luzik bo nie ma treningu", mogę pospać, pojeść i poleżeć.
Próbowałem tak robić i po 2-3 tygodniach moje podejście było takie "o k.... dzisiaj znowu harówka, za jakie grzechy ja się tak męcze"
To świadczy o przeładowaniu układu nerwowego, który po prostu ma ochotę na chwilę bycia "na luzie". Jeśli robisz co 2-3 tygodnie tydzień regeneracji (jak napisał kolega wyżej) - to metoda może się sprawdzić, ale jak sami widzicie nie ma lekko. Przeważnie wystarcza tydzień wolnego na 2-3 miesiące, widać więc, że ten typ treningu jest 2-3 razy cięższy dla układu nerwowego niż dla mięśni.
Występuje tu po prostu efekt podobny do stresu. Stres dlatego tak wyniszcza organizm, że trzyma organizm na 101% "obrotów" - szykując go do ewentualnej walki o przetrwanie. Dlatego jeśli utrzymuje się przez zbyt długi czas powoduje przeeksploatowanie i zużycie wszystkich zapasów.
Patent polega na tym, że jeśli ćwiczysz 6 razy w tygodniu to prawie codziennie musisz być "zwarty i gotowy" bo robisz trening. Codziennie musisz stanąć na wysokości zadania i dać z siebie wszystko. A organizm potrzebuje tego by sobie powiedzieć "dzisiaj luzik bo nie ma treningu", mogę pospać, pojeść i poleżeć.
Próbowałem tak robić i po 2-3 tygodniach moje podejście było takie "o k.... dzisiaj znowu harówka, za jakie grzechy ja się tak męcze"
To świadczy o przeładowaniu układu nerwowego, który po prostu ma ochotę na chwilę bycia "na luzie". Jeśli robisz co 2-3 tygodnie tydzień regeneracji (jak napisał kolega wyżej) - to metoda może się sprawdzić, ale jak sami widzicie nie ma lekko. Przeważnie wystarcza tydzień wolnego na 2-3 miesiące, widać więc, że ten typ treningu jest 2-3 razy cięższy dla układu nerwowego niż dla mięśni.
Występuje tu po prostu efekt podobny do stresu. Stres dlatego tak wyniszcza organizm, że trzyma organizm na 101% "obrotów" - szykując go do ewentualnej walki o przetrwanie. Dlatego jeśli utrzymuje się przez zbyt długi czas powoduje przeeksploatowanie i zużycie wszystkich zapasów.
Rekin rośnie przez całe życie...
Bądź jak rekin, k***a!!!
...
To może ja jakiś inny jestem
Bo jak miałem iść na siłownię ćwicząc tym systemem to nie mogłem się doczekać i po treningu żałowałem czasami że ćwiczę tylko jedną partię
no może z wyjątkiem nóg bo mnie zawsze bolą kolana przy przysiadach xD
Zmieniony przez - Gwjazdor w dniu 2007-10-25 15:38:46
Bo jak miałem iść na siłownię ćwicząc tym systemem to nie mogłem się doczekać i po treningu żałowałem czasami że ćwiczę tylko jedną partię
no może z wyjątkiem nóg bo mnie zawsze bolą kolana przy przysiadach xD
Zmieniony przez - Gwjazdor w dniu 2007-10-25 15:38:46
Ulubieńcy - Wikibokser, ten od Yiu-Tubitsu, Sensei(99999), Jarzyn, Jaguar, Frosti
...
Ehh wiecie to kwestia podejścia
Można ćwiczyć 6/tyd. ale plan musi być przemyslany aby nie wykańczać nerwowo.
A najlepiej to jak najszybciej orientować się kiedy przeciążamy psyche lub mieć taki trening, który nie pozwoli na długotrwałe przeciążenie.
Zmieniony przez - skkr w dniu 2007-10-25 17:01:23
Można ćwiczyć 6/tyd. ale plan musi być przemyslany aby nie wykańczać nerwowo.
A najlepiej to jak najszybciej orientować się kiedy przeciążamy psyche lub mieć taki trening, który nie pozwoli na długotrwałe przeciążenie.
Zmieniony przez - skkr w dniu 2007-10-25 17:01:23
...
Dochodzi jeszcze kwestia ciężarów. Wiadomo, że jak ktoś przysiada 200 kilo - to jego układ nerwowy będzie się zbierał po tym dłużej niż u innego, który siada 50 kilo. Ja po zrobieniu pleców długo dochodzę do siebie
.
.Rekin rośnie przez całe życie...
Bądź jak rekin, k***a!!!
...
Wg mnie to nie zależy od ciężaru jako takiego tylko raczej od proporcji ciężar-możliwości.
Czyli idąc tym rozumowaniem mam rozumieć, że robię źle ćwicząc 3 razy tygodniowo wszystkie partie oprócz brzucha (FBW) i w dni bez siłowni robiąc ABS 4x tygodniowo, tak?
Czyli idąc tym rozumowaniem mam rozumieć, że robię źle ćwicząc 3 razy tygodniowo wszystkie partie oprócz brzucha (FBW) i w dni bez siłowni robiąc ABS 4x tygodniowo, tak?
Ulubieńcy - Wikibokser, ten od Yiu-Tubitsu, Sensei(99999), Jarzyn, Jaguar, Frosti
...
Sprawa nie jest taka prosta, ponieważ aby dać bodziec do wzrostu trzeba wykraczać poza możliwości.
Ja bym to porównał do kłótni z kobitą
Choć nie ma powodu do takiej złości to jednak trzeba robić dobra minę i pokazać że wszystko przecież jest ok. Nie mam na myśli tu oszukiwania siebie tylko uświadomienia. Jak by nie było samopoczucie jest ważne
Ja bym to porównał do kłótni z kobitą
Choć nie ma powodu do takiej złości to jednak trzeba robić dobra minę i pokazać że wszystko przecież jest ok. Nie mam na myśli tu oszukiwania siebie tylko uświadomienia. Jak by nie było samopoczucie jest ważne

...
Witam ponownie
.
Wg mnie to nie zależy od ciężaru jako takiego tylko raczej od proporcji ciężar-możliwości.
Krzychu napisał tutaj o układzie nerwowym, a nie zmęczeniu mięśniowym, więc zasada ciężar do możliwości nie jest tu tak istotna.
Czyli idąc tym rozumowaniem mam rozumieć, że robię źle ćwicząc 3 razy tygodniowo wszystkie partie oprócz brzucha (FBW) i w dni bez siłowni robiąc ABS 4x tygodniowo, tak?
Tak.
Zmieniony przez - PLŚ w dniu 2007-10-25 21:24:41
.
Wg mnie to nie zależy od ciężaru jako takiego tylko raczej od proporcji ciężar-możliwości.
Krzychu napisał tutaj o układzie nerwowym, a nie zmęczeniu mięśniowym, więc zasada ciężar do możliwości nie jest tu tak istotna.
Czyli idąc tym rozumowaniem mam rozumieć, że robię źle ćwicząc 3 razy tygodniowo wszystkie partie oprócz brzucha (FBW) i w dni bez siłowni robiąc ABS 4x tygodniowo, tak?
Tak.
Zmieniony przez - PLŚ w dniu 2007-10-25 21:24:41
Makrocykl na cały rok -> http://www.sfd.pl/Makrocykl!!!_by_PLŚ_-t274449.html
Makrocykl II -> http://www.sfd.pl/Makrocykl_II_by_PLŚ_-t355667.html
Kompletna rozgrzewka -> http://www.sfd.pl/Rozgrzewka_by_PLŚ_-t313350.html
Jak treninować w domu -> http://www.sfd.pl/Trening_w_domu._by_PLŚ_-t202846.html
...
A właśnie ,że jest istotna. Przetrenowując mięśnie organizm jest przemęczony i domaga sie odpoczynku, jeżeli dalej będziesz trenować z taka intensywnością nastąpi narastający konflikt między psychiką a tym co chcemy.
...
Wg mnie jednak to ma znaczenie..
A ćwiczę już od dawna tak (do tego treningi kickboxingu 3x tygodniowo - w dni nietreningowe) i wszystko idzie nadspodziewanie dobrze.
A ćwiczę już od dawna tak (do tego treningi kickboxingu 3x tygodniowo - w dni nietreningowe) i wszystko idzie nadspodziewanie dobrze.
Ulubieńcy - Wikibokser, ten od Yiu-Tubitsu, Sensei(99999), Jarzyn, Jaguar, Frosti
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!