Jestem prawie zielony
przeczytałem troche artykułów i porad doświadczonych użytkowników forum i na tym moja wiedza się kończy. Chcę w końcu poprawić wygląd swojej sylwetki bo jak na mój wiek i wzrost jestem "mały"
. Nie mam dostępu do profesjonalnej siłowni więc postanowiłem ćwiczyc bez użycia sprzętu metodą Oliviera Lafaya. Zauważyłem ze nie ma jeszcze bloga lub dziennika z treningiem bez profesjonalnego sprzętu, a wiele osób zachwala tą metode treningu. Będe opisywał moje postępy i moje obserwacje podczas treningu, proszę o nie karcenie jeśli nie bd pisał postów codziennie.
A teraz kilka słów o mnie. Mam na imię Przemek, w tym roku skończyłem 19 lat. Jestem typowym ektomorfikiem. Od października zaczynam zaoczne studia a w tygodniu pracuje więc czas na treningi mam tylko popołudniami. Nie prowadze zbyt aktywnego trybu życia, pracuje w biurze a popołudniami czasami gram rekreacyjnie w kosza lub siatkę. Ale zamierzam raz w tygodniu biegać na dłuższe dystanse aby poprawić swoją wytrzymałość.
A teraz trochę liczb(tylko się nie smiać
):
wzrost - 193cm
waga - 78,8kg
obwody:
klatka - 97cm
talia - 87cm
łydki - 37cm
uda - 51cm
barki - 122cm
biceps - 32cm
Niestety nie mogę wrzucić swoich zdjęc ponieważ nie posiadam cyfrówki ale za miesiąc postaram się je umieścić. To takie wstępne info za jakąś godzine umieszcze plan według którego ćwicze i opisze ćwiczenia.
"...Nie po to to robię, by mnie wielbiły tłumy,
znam setki innych powodów do dumy..."
Krzysztof Piekarz
Chyba ilosc seri zwiekszysz
, powiem Ci że sam bym bardzo chętnie spróbował tej metody ale zejście z siłki na tą metodę to nie jest dobry sposób raczej
. A powiedz jak z dietą trzymasz taką jak z książki ? :D I może znasz jakiś link do .pdf-a tej książki bo bardzo chętnie bym przestudiował tą tekturkę. :D powodzenia