Krótko
Pisałem wiele razy...... przysiad tylko i wyłącznie pełny. Pracuje wiecej mięśni, rozwijamy elastycznośc ,nie ma tak dużych naprężeń w stawie kolanowym jak podczas wykonywania przysiadu niepelnego. Podczas przysiadu niepełnego powstaja duże sily trace na lękotke, hamujemy ruch , powstaja duże naprężenia. Mozna to porównac do hamowania w samochodzie. Wiemy co dzieje sie z klockami hamulcowymi przy nieprawidłowej eksploatacji. Z łękotka jest podobnie. Pełny przysiad to ruch naturalny. Od dzieciaka w piachu bawiliście sie w tej pozycji w innych sytuacjach podobnie. Nikt nie kazal wam zatrzymywac sie w półprzysiadzie. Taki przysiad można zastosowac na krótko i tylko w momencie gdy mamy zastój w przysiadzie. Zastosujemy wiekszy ciężar co zadziała jak bodziec. Druga sprawa to dysproporcje między mięśniem czworoglowym , a dwugłowym. Jeżeli wykonujecie zdyt duzo np przysiadów, dodatkowo niepełnych pomijajac takie cwiczenia jak ciąg, czy moje ulubione żuraw to sie wcale nie dziwie że są problemy. Podobnie jest z wykonywaniem przez caly sezon intensywnych ćwiczeń plyo czyli zeskok z podwyzszenia połączony z wyskokiem. Cwiczenie to wykonuje sie przy dobrej bazie silowej min.1,5 wagi ciala i w blokach max 4 tyg kilka razy w roku.
Mięśnie i ścięgna są nieprzygotowane to takich ćwiczeń. Nie potrafią wchłonąć tak dużej sily , ażeby potem ja zastosować w przeciwnym kierunku. W wątku zbyt często przejawia sie slowo " dynamika". Baza dla dynamiki jest sila. Jeżeli ktoś pisze , że chce poprawić dynamike a bierze wagę ciala w przysiadzie w powtórzeniu max to rece opadają.Tu podam za Trzaskomą " Praktyka treningowadostarcza licznych tego dowodów, np. sportowcy o wysokim poziomie siły mięśni kończyn dolnych(ciężarowcy, narciarze-alpejczycy, bobsleiści), którzyzasadniczo nie trenują techniki fazy odbicia w skoku, osiagają w wyskoku pionowym z miejsca wartości mocy i wysokości wyskoku zblizone, a nawet wyższe, niz sportowcy, dla których skoki należądo głównych elementów sprawności specjalnej( siatkarze, piłkarze ręczni czy koszykarze". Troche o ćwiczeniech wykonywanych przez ciężarowców.To że fruwają nie jest tylko zasługa pierwszej fazy ćwiczenia, ale głownie drugiej gdzie trzeba szybko spasć pod ciężarem i go zablokować. Ruch podobny do plyo, wymagający potężnej sily reaktywnej. Jeżeli ktoś potrafi wchlonąć taka silę moze ja rowniez zastosowac w przeciwnym ruchu. Kilka osówb stwierdzilo , że wolny przysiad jest nieskuteczny. Ja mam pytanie jak w przypadku rozwijania sily z ciężarem 85-90% zastosować dużą szybkosć? Nie da się, ale ważne ,że staram się zrobić ruch jak najszybciej i pobudzic jak najwieksza liczbe jednostek motorycznych.
Schmidtbleicher , jak i Trzaskoma pisza wyrażnie, że ażeby zwiekszyc skoczność należy zwłąszcza zwiększyc siłę mięśni nóg i tułowia. Podobnie nalezy postępować w przypadku problemow z uzyskaniem postępu u zawodnikow zaawansowanych reprezentujących wysoki poziom skoczności i ciężko jest ja poprawic. Odrzucamy ćwiczenia plyo i skupiamy sie na sile. Wiele osób myli skoczność z moca. Wrócę do podnoszenia ciężarów. To nie przypadek , że większość drużyn futbolu amerykańskiego, sprinterów graczy NBA korzysta z tego rodzaju cwiczeń. To jak skacza ciężarowcy , praktyka treningowa jak i badania potwierdzja zasadność ich uzywania w sportach wymagających pokazania jak najwiekszej siły w jak najkrótszym czasie.
Przytocze pare badań. W pierwszym grupa wykonujaca przysiady z zarzutem,wybiciem i wysokim podciąganiem sztangi uzyskala duzo lepsze efekty( wyskok, przyspieszenie na odcinku 10m) w porównaniu do grupy wykonującej przysiady + ćwiczenia skocznościowe- skoki przez płotki obunóż i jednonóż, zeskoki z podwyższenia.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?itool=abstractplus&db=pubmed&cmd=Retrieve&dopt=abstractplus&list_uids=15903387
W drugim badaniu podnoszenie ciężarów przeciw tradycyjnym programom zwiększania mocy. Znowu wyskok dosiężny i sprint wypada na korzyśc grupy stosujacej ćwiczenia ciężkoatletyczne
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?itool=abstractplus&db=pubmed&cmd=Retrieve&dopt=abstractplus&list_uid
s=14971971
Jeszcze jedno. Gorąco polecam wykonywanie sprintów, lub naturalnych cwiczeń plyo przed treningiem silowym w tej samej sesji. Polecam to od dawna i chce przedstawić badanie potwierdzające zasadność ich wykonywania w przeciwiensatwie do grupy wykonującej sam trening siłowy.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?itool=abstractplus&db=pubmed&cmd=Retrieve&dopt=abstractplus&list_uid
s=15903377
Jakie wnioski:
Dobrze zaplanowany trening siłowy uwzględniający przysiad , ciąg , wysokie podciąganie sztangi , zarzut z wybiciem, rwanie, wyskoki ze sztangą,
ćwiczenia uzupełniajace jak żuraw , przysiady bulgarskie. Jeżeli dorzucimy do tego sprinty i ćwiczenia plyo ( oczywiście przy odpowiednim poziomie sily i w blokach 4-tyg) sukces murowany. Przypominam jeszcze, że ćwiczenia szybkościowe wykonujemy zawsze przed cwiczeniemi silowymi z uwagi na CUN.