Szacuny
123
Napisanych postów
11601
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
70678
ps. jak mu powiedzialem ze cwicze sam na silowni to sie przyczepil do mnie ze za mlody jestem i powinienem sie skupic tylko na koszykowce heh to ze polowa ludzi z druzyny nie zrobi 20 pompek to nie znaczy ze wszyscy sa tacy...szkoda slow
Szacuny
2
Napisanych postów
445
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1951
tylko ze kazdy centymetr mniej to wiecej niz umiejetnosci o jednostke wieksze . mysle ze to jakos potegowo rosnie. w sensie, ze zeby przyjeli do druzyny typa co ma 175 to musi on umiec z 15 razy wiecej niz typ 195 cm.
Szacuny
9
Napisanych postów
271
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1981
To zależy od pozycji. Rozgrywający, który ma 195 zazwyczaj ma gorszą kontrolę nad piłką i jest wolniejszy (chociaż to też zależy od samego gracza). Niestety w zawodowej koszykówce to koleś mający załóżmy 175 nadaje się tylko na tą pozycję, o ile dużo umie, bo rozgrywanie to najważniejsza pozycja. Żeby iść na 2 to już trzeba mieć trochę więcej, no chyba, że koleś świetnie sobie szuka wolnej pozycji do rzutu mimo swego niskiego wzrostu.