Pewnego dnia w wieku lat 12 rocznikowo 13tu ... zaczalem sie tym interesowac i dowiedzialerm sie ze po przeciwnej stronie ulicy jest silownia ... zaklajac ze rownolegle cwiczylem juz 3 lata KK chcialem sie sprawdzic ... tak wiec wszedlem na silownie za zaproszeniem sasiada a znajomego matki do silowni - polozylem sie na laweczce i nie wiedzialem jak chwycic sztange ... powiedzieli zebym pomachal 20ka z 15 razy w 2 seriach - wtedy to dla mnie kosmieczne pojecia byly ... za pierwszym podejsciem 58kg ... potem wstalem odwrocilem sie i podszedlem do stojakow do na sztange do przysiadow a chlopaki dolozyli mi 2ie piatki ... razem 68 - polozylem sie i myslalem ze to ten sam ciezar ale probowalem nauczyc sie chwytu i ... dalem rade - z tym ze przy wadze 52kg wowczas
Pozniej dowiedzialem sie ze to jedna z fajnych metod treningowych ... tak dzis jest 150
Zdr.
Zmieniony przez - Vorenus w dniu 2007-01-30 17:09:53
Pozniej dowiedzialem sie ze to jedna z fajnych metod treningowych ... tak dzis jest 150
Zdr.
Zmieniony przez - Vorenus w dniu 2007-01-30 17:09:53
