Od ponad 5 miesiecy cwicze na silowni srednio 2,3 razy/tydz. Wczesniej cwiczylem srednio raz na 2 tyg. Efektow praktycznie nie ma zadnych, przyrosty minimalne, tylko na cyklach kreatynowych. Mam wrazenie ze silniejszy niz teraz bylem kiedy duzo plywalem i biegalem. Diete mam w miare ulozona, co jakis czas dorzucam gainer. Cwicze tradycyjnie, srednio 6-8 serii po 7-q13 powt. na dana partie, czasem mam zakwasy. Robilem tez przerwy. np tydzien bez cwiczen, zeby uniknac przetrenowania.
Czy moze to byc spowodowane jakimis dziwnymi wlasciwosciami wlokien miesniowych? Zauwazylem ze mam bardzo "nabite" miesnie, a np. skurczow nie zauwazam u siebie nigdy, nawet przy najbardziej hardcorowych wysilkach.
Czy moze to byc spowodowane jakimis dziwnymi wlasciwosciami wlokien miesniowych? Zauwazylem ze mam bardzo "nabite" miesnie, a np. skurczow nie zauwazam u siebie nigdy, nawet przy najbardziej hardcorowych wysilkach.
Krzysztof Piekarz

Cwiczysz jak moi znajomi co nie maja zadnej wiedzy o silowni ida poprostu pomachaja tym tamtym pobiegaja i mysla ze tluszcz zamienia sie w miesnie.