A według mnie jest tak, że....
W podstawówce się rośnie i to dość szybko. Wiec będzie trzeba zmieniać mundurek co roku. Czyli co roku będziemy płacić 300zł czy tam ileś. A tu VAT, tu coś tam
wszystko do skarbu państwa poleci. Potem gimnazjum i znów będziemy płacić co roku za mundurek... Potem liceum.. ale tam ino w szerz się będzie zmieniać
. I tak zapłacimy 12 razy za mundurki.
A wogole to Giertych jest
ja mam problem 2 razy do roku w garniak się ubrać i gdzieś iść. A co dopiero codziennie..
W podstawówce się rośnie i to dość szybko. Wiec będzie trzeba zmieniać mundurek co roku. Czyli co roku będziemy płacić 300zł czy tam ileś. A tu VAT, tu coś tam
wszystko do skarbu państwa poleci. Potem gimnazjum i znów będziemy płacić co roku za mundurek... Potem liceum.. ale tam ino w szerz się będzie zmieniać
. I tak zapłacimy 12 razy za mundurki.
A wogole to Giertych jest
ja mam problem 2 razy do roku w garniak się ubrać i gdzieś iść. A co dopiero codziennie..


