Nie chcę zakładać nowego tematu więc napiszę tutaj, kilka pytań.
Zamierzam znowu zacząć chodzić na basen. Kilka lat temu pływałem dosyć często, nie był to jakiś specjalny trening do zawodów, ot typowe dodatkowe zajęcia w szkole. Teraz muszę w końcu ruszyć zasiedziałe dupsko ;> I teraz kilka pytań:
1. Mogę chodzić 2 tygodnie w miesiącu po 2 razy tygodniowo, 2 tygodnie po 3 razy tygodniowo (w sumie 10 razy w miesiącu). Jak mam rozplanować ten "trening"? Może być tak że co drugi dzień powiedzmy wtorek, czwartek, sobota? Czy lepiej dwa dni pod rząd, potem dłuższa przerwa?
2. Jakaś dieta specjalna? Znalzałem już kilka diet dla pływaków ale trudno mi siebie określić mianem "pływaka", wydaje mi się że te diety są ułożone raczej dla wyczynowców, którzy trenują po kilka razy w tygodniu i bardziej pod kątem zawodów. Jeżeli już to tak ogólnie, zmienić nawyki żywieniowe? Odstawić jakieś konkretne rodzaje jedzenia i zwiększyść ilość tych drugich, które pomogą mi w treningu?
3. Czy dni bez pływania uzupełnić mogę uzupełnić np. biegami? Czy może jakieś inne ćwiczenia? (nie siłka)
4. Pływać przez całe 45 minut jednym tempem czy lepiej sprinty z przerwami? Jaki styl najlepszy (oczekiwania opisuję poniżej ;])
Nie interesuje mnie bicie własnych rekordów czy przygotowanie pod kątem zawodów. Chodzi mi głównie o
poprawienie kondycji, wytrzymałości i nie ukrywam że także wyglądu (klatka piersiowa, barki, nogi, no tu praktycznie wszystkie mięśnie pracują ale nie wiem jaki styl wybrać i tempo -> patrz punkt 4 ;]).
Z góry wielkie dzięki za wszystkie posty ;>