Przed bjj trenowalem okolo 3 lat kickboxing,dochrapalem sie wysokiego pasa,technike mialem nieskromnie mowiac bardzo dobra,obicie w sparingach troszke mniejsze,ale tez po ryju zdazylem dac i dostac.Pierwszy trening bjj chlopaki z sekcji zaproponowali w ten sposob-ja walcze na swoich zasadach,oni na swoich,ja uderzam,oni chwytaja.5 walk,wszystkie zaczely sie od wjazdu w nogi i co z tego,ze ja wiedzialem w 3 i 4 walce jak zostane obalony,co z tego,ze moglem pociagnac z kolana,niskiego kopniecia czy czegokolwiek.Kazdy wjezdzal inaczej,z dystansu,z klinczu,na jedna noga,na dwie,z wycieciem itd. Nie da sie obronic przed wejsciem,jesli tego nie trenujesz.No niestety taka prawda,gdyby wtedy tamte walki skonczyly sie inaczej,dzisiaj nie pisalbym w tym dziale.Praktyka rowiewa wszelkie watpliwosci.
Grappling
.Pozdrawiam
Poczułeś się czymś urażony??