Szacuny
4
Napisanych postów
1312
Wiek
37 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
20446
Mój kolega ma taki problem.. poszedł ze mna na silke.. wieczorem podobno strasznie go serce bolało.. jak był mały miał jakieś szmery serca.. czy to może być jakąś przyczyną?
Szacuny
1
Napisanych postów
581
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
6764
Czasami bóle serca to tak naprawdę nerwobóle. Ja tak czasami mam. Jednak uważam, że chłopak powinien się przepadać. Byłoby do kitu jakby na ławce chłopak wykorkował.
od dzisiaj będę używał słów mijam się z prawdą zamiast kłamałem
Szacuny
425
Napisanych postów
1814
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
32060
Jezeli ma czeste i silne bóle serca to nie moze łapac za sztagne,poki nie odwiedzi lekarza,co jest tego przyczyną.
Oczywiscie czasem i mnie rowniez zakuje w sercu,tak jak i reszte,ale sa to zazwyczaj krótkotrwałe kłucia,tak jak ktos juz tu napisał są to nerwobóle,czesto poprostu wywołane sa zbyt duza iloscia stresu,przez co potem serce kłuje.Moim zdaniem picie soku z winogron(najlepiej naturalny) bardzo pomaga na serce,a poza tym jest to dobra dawka glukozy np: po treningu.Jezeli juz ktos ma nerwobóle to ten sok polecam.Jednak silne bóle serca tu juz tylko lekarz pomoze.
Szacuny
6
Napisanych postów
1941
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
8538
a moze kolega przesadzil jak na pierwszy raz- pompa i zakwas= bol w okolicach serca. przy okazji jakis stres i lekkie klucie i wydawalo mu sie ze go boli serducho (mocno)??
Tant que luttes, tu es vainqueur!!! Dopóki walczysz, jesteś zwyciezcą!!!!!!!!!!!
Szacuny
1
Napisanych postów
520
Wiek
47 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
1075
mnie też nieraz pikawa boli po treningach ale rzadko. Niech się lepiej przebada, może ma jakieś zakrzepy. Jeśli jest początkujący niech nauczy się dobrze oddychania podczas wyciskania, bo to tez ma duże znaczenie. Może się chłopak tylko zakwasów nabawił i tyle w najgorszym wypadku może mieć chorobę wieńcową ale wtedy siłownie by musiał odpuścić