Witam wszystkich.
Mam problem... Gdy np. Na ulicy Jest sytuacja gdy wiem ze trzeba bedzie walczyc, lub jest spieta sytuacja, Czuje przyplyw adrenaliny. Zczynam drżeć, Trzęsa mi sie nogi... Ale Nie ze strachu bo wiem ze moge sie bic, i to z wiekszym i silniejszym przeciwnikiem ale dam rade. Mam < 15 > Lat... Od wczesnego dziecinstwa trenowalem boks od jakiegos roku BJJ
I VT. wiec wiem jak sie walczy. Tak sazmo mam po walce, Drzenie, Goraco, Nawet jesli wygralem musze mic kilka minut zeby przestac sie trzasc. Bardzo mi to przeszkadza ze nie moge sie opanowac... przeszkadza drzenie w walce . na trenngu prawie tego nie odczuwam. tylko na ulicy mam takie przypadlosci.
Ktos ma moze tak samo ? Jak z tym walczyc ? Jak sie tego oduczyc...?
Pozdrawiam Wszystkich.
Mam problem... Gdy np. Na ulicy Jest sytuacja gdy wiem ze trzeba bedzie walczyc, lub jest spieta sytuacja, Czuje przyplyw adrenaliny. Zczynam drżeć, Trzęsa mi sie nogi... Ale Nie ze strachu bo wiem ze moge sie bic, i to z wiekszym i silniejszym przeciwnikiem ale dam rade. Mam < 15 > Lat... Od wczesnego dziecinstwa trenowalem boks od jakiegos roku BJJ
I VT. wiec wiem jak sie walczy. Tak sazmo mam po walce, Drzenie, Goraco, Nawet jesli wygralem musze mic kilka minut zeby przestac sie trzasc. Bardzo mi to przeszkadza ze nie moge sie opanowac... przeszkadza drzenie w walce . na trenngu prawie tego nie odczuwam. tylko na ulicy mam takie przypadlosci.
Ktos ma moze tak samo ? Jak z tym walczyc ? Jak sie tego oduczyc...?
Pozdrawiam Wszystkich.
Krzysztof Piekarz
Trzeba wiele ćwiczyć by umieć się opanować