Szacuny
1
Napisanych postów
456
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
15386
kolejne pytanie: powiedzmy, ze robie sobie ten zestawik, w postaci mniejszych ciezarow, wieksza ilosc powtorzen, 2 serie - to zeby zwiekszyc intensywnosc powienienem:
1. dodac 3 serie na tych samych ciezarach i ilosciach powt.
2. zostawic 2 serie ale zwiekszyc ciezary przy tej samej ilosci powt.
Szacuny
1
Napisanych postów
456
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
15386
dobra,
probowalem sobie przez ostatni czas roznych kombinacji treningowych i w ostatnia sobote zrobilem sobie cos co mi sie bardzo spodobalo. wiem, ze troche za duzy jak na fbw ale czulem sie po nim dosyc dobrze.
moze ktos napisze (chwilowy?) czy ma to jakis sens i jaki?
bylo to cos takiego:
1.przysiady 10,8,6,4
2.klatka plasko 10,8,6,4
3.wioslo nadchw 10,8,6,4
4.barki w siadzie 10,8,6,4
5.biceps 10,8,6,4
6.porecze 10,8,6,4
nie zrobilem lydek i brzucha bo troche mi zabraklo czasu.
jutro mam wersje z MC i zamierzam zostawic w MC 4 serie, a reszte zmniejszyc do 3 - 10,8,6
ma to jakis sens? (jakis ma bo sie dobrze po nim czulem )
pozdr,
j
Szacuny
22
Napisanych postów
2623
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
42219
a sprobuj w kolejnym dniu, w ktorym mial martwy ciag zamiast przysiadow, zastapic rowniez wioslowanie podciaganiem na drazku lub wyciagiem gornym (do klatki).
no i logika nakazywalaby robic na mniejsze grupy (biceps, barki) a i raczej tez poreczy mniej serii niz na duze.
Szacuny
1
Napisanych postów
456
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
15386
wioslo jutro zmienie na podciaganie, choc w tym mistrzem nie jestem.
moge tez zmniejszyc ilosc serii. nie wiem, ktore to male partie wiec prosze o korekte:
Szacuny
22
Napisanych postów
2623
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
42219
no ok, przysiad/martwy 3-4, tu juz sam wybierz.
drazek zaproponowalem, bo to podstawa szerokosci - wioslo i martwy dzialaja raczej na grubosc.
co do brzucha - spodobaly mi sie ostatnio spiecia z obciazeniem za glowa, z progresja obciazenia co 1-2 treningi. i jeszcze mala rada - jak robisz dol brzucha i gore, to zawsze zaczynaj od cwiczenia na dol.