. Czuję się z tym dobrze, po treningach zazwyczaj nie mam zakwasów(chyba że na siłce), ale chce aby mięśnie stawały się większe i śilniejsze,przy jak najmniejszej pracy z tego względu że stawy się zużywają oraz pewnie przez najbliższe 3lata taki intensywny tryb pracy mi się znudzi! Dodatkowo, przy takim planie mięśnie niemają się kiedy regenerować. Co o tym sądzicie, jaki jest limit? Skierowałem to pytanie tutaj, ponieważ wydaje mnie się, że na zapaśnikach jest najbardziej skupiana uwaga pod względem opieki trenerskiej i najlepsze wskazówki pod względem treningów przekazywane są właśnie nim. Dodam, że mam niecałe 17lat. Nie biorę suplementów(może powinnienem?) ani sterydów, trenuje na takim planie(,czasami zwiększam intensywność) przez rok czasu.
Zmieniony przez - tur3o w dniu 2006-09-14 23:48:52
Wszystko o tym, jak urosnąć ---> http://www.sfd.pl/temat218221/
Krzysztof Piekarz

Przy takiej intensyfikacji treningow dobrze jest zrobic sobie np. raz na 2 miesiace tygodniowa przerwe na zregenerowanie. Oczywiscie to jest propozycja, bo mozna sobie samemu okreslic czasookresy regeneracji. Ale z autopsji wiem, ze nawet 2 tygodniowa przerwa daje znaczna poprawe wynikow i wzrost energii.
