bary robie po klacie i do tego jeszcze triceps dokladam ( trening kazdej partii 2 razy w tygodniu ) po przeczytaniu don twojego tematu o barkach zaczalem robic wiecej powtorzen, tylko wyciskania ciezko mi sie robi bo po klacie mam triceps dosc mocno zmeczony, dlatego wyciskanie robie raz w tygu, postawilem na dobra technike i duza ilosc powtorzen, zakwas spowodowal taki trening:
unoszenie bokiem 10-12 powtorzen jednym ciezarem do momentu kiedy nie moge juz wykonac poprawnie powtorzenia, nastepnie 5 sekund przerwy i kolejne 8 powtorzen mniejszym ciezarem 3-4 takie serie
unoszenie przodem hantli naprzemian po 15 powtorzen 3 serie
musze dodac, ze szczegolnie na poczatku po zdjeciu koszulki sam sie zdziwilem ze tak bary spuchly, ale trening wyczerpujacy, szczegolnie przy unoszeniu bokiem po 1 serii ciezko bylo reka ruszac
ale widze zadowalajace efekty po wiekszej ilosci powtorzen, kolejny tydzien to bedzie regeneracja po cyklu i od nastepnego zaczynam robic
barki na osobnej sesji, wtedy bedzie wieksze pole do popisu i na pewno bede stosowal duzo powtorzen. Szkoda ze wczesniej nie wiedzialem, jak zabrac sie za te bary, bo zawsze opornie szly ...