Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
7
NO spoko dzięki za radę :) Ale ja podciągam się głównie podchwytem i strasznie wywaliło mi klatę i najszerszy grzbietu a plecy właśnie mam słabe. Czyli Szeroko nadchwytem jest na plecy ?
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
7
No nie wiem czy nie od drążka :) Stary ćwiczyłem podchwytem 2 lata i nic więcej i wcześniej zanim zacząłem nie miałem klaty a teraz mam. Więc nie wiem jak to jest :)Może to indywidualna sprawa? heh :)
Szacuny
0
Napisanych postów
106
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
298
Wywaliło, a to dobre stwierdzenie LOL Nie jest to wcale mało prawdopodobne moim zdaniem. Ale jeśli już cokolwiek "wywaliło" to chyba górną część owej klatki
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
7
Może rzeczywiście użyłem złego słowa ale na serio ćwiczyłem prawie tylko na drążku przez 4 lata i na serio bardzo "urosła" mi klatka - CAŁA. Nie wiem czyto ma znaczenie ale podciągam się nie do "szyji" ale do klatki piersiowej - może dlatego. hmmm, nie wiem.:)
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
7
Wiesz co? Nie pamiętam jak zaczynałem ćwiczyć na drążku ale:
Wydaje mi się że jak zaczynałem ćwiczyć to podciągałem się około 3 razy właśnie a po 2 czy 3 tygodniach już 10 razy.
Moja rada: Podciągaj się nie w seriach na początku, bo w seriach podciągasz się jak już robisz na luzaku 10 podciągnięć. Ogólnie jest to indywidualna sprawa ale na początku najlepiej podciągać się spontanicznie np. Jak przechodzisz gdzieś koło drążka , czy to w domu czy gdzieś na dworze, wtedy się podciągaj. Ja np. miałem drążek zamontowany w futrynie w kuchni i za każdym razem jak przechodziłem przez próg robiłem tyle podciągnięć ile mogłem aż do "zarżnięcia" mięśni. POprostu rób maksymalną ilość na raz odpoczywaj dłużej i rób znowu maxymalną ilość ile możesz. Musisz na początku podciągać się jak największą ilość razy. Serie robisz jak już naprawdę na spokojnie się podciągasz z 10 razy. Taka jest moja opinia.
Aha jeszcze jedno, ja na początku podciągałem się prawie codziennie przez np 5 dni i robiłem góra 2 dni przerwy. I od początku. To moja propozycja. Ale każdy jest inny , każdy ma inną genetykę , wagę i predyspozycje , każdy musi wypracować swój system, POWODZENIA !!!