Zastanawiam się dlaczego wszyscy użytkownicy forum, jeżeli chodzi o plan na masę zalecają łączenie dwóch partii jednego dnia ćwicząc trzy razy w tygodniu bądź coś w podobnym styku, a nie rozłozenie pojedynczych partii na dzień. Czwicząc dwie partie np. klatka+bic/klatka+tric itp. itd. kończąc klatkę bądź inną partię organizm jest wykończony i nie jest w stanie w pełni wykozystać "drugoplanowej" partii jak można zupełnie wypoczętym ćwiczyć np. klatkę w poniedziałek następnie bic we wtorek nie zaniedbując diety, regeneracji itd. Oczywiście mogę się mylić i mam nadzieję, że uzyskam konkretną odpowiedź na tę rozkminkę ;)prosze o Wasze komentarze. Pozdrawiam :)
...
Witam.
Zastanawiam się dlaczego wszyscy użytkownicy forum, jeżeli chodzi o plan na masę zalecają łączenie dwóch partii jednego dnia ćwicząc trzy razy w tygodniu bądź coś w podobnym styku, a nie rozłozenie pojedynczych partii na dzień. Czwicząc dwie partie np. klatka+bic/klatka+tric itp. itd. kończąc klatkę bądź inną partię organizm jest wykończony i nie jest w stanie w pełni wykozystać "drugoplanowej" partii jak można zupełnie wypoczętym ćwiczyć np. klatkę w poniedziałek następnie bic we wtorek nie zaniedbując diety, regeneracji itd. Oczywiście mogę się mylić i mam nadzieję, że uzyskam konkretną odpowiedź na tę rozkminkę ;)prosze o Wasze komentarze. Pozdrawiam :)
Zastanawiam się dlaczego wszyscy użytkownicy forum, jeżeli chodzi o plan na masę zalecają łączenie dwóch partii jednego dnia ćwicząc trzy razy w tygodniu bądź coś w podobnym styku, a nie rozłozenie pojedynczych partii na dzień. Czwicząc dwie partie np. klatka+bic/klatka+tric itp. itd. kończąc klatkę bądź inną partię organizm jest wykończony i nie jest w stanie w pełni wykozystać "drugoplanowej" partii jak można zupełnie wypoczętym ćwiczyć np. klatkę w poniedziałek następnie bic we wtorek nie zaniedbując diety, regeneracji itd. Oczywiście mogę się mylić i mam nadzieję, że uzyskam konkretną odpowiedź na tę rozkminkę ;)prosze o Wasze komentarze. Pozdrawiam :)
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
regeneracja sie pogarsza.
cześć/
cześć/
a ten co mi zmienił podpis na jestem lamerem sam jest lamerem i niech sie wali na ryj.
pozdrawiam
...
Wyczerpująca odpowiedź
Właściwie liczyłem na więcej odpowiedzi
bo czasami odnoszę wrażenie, że większośc tylko powtarza po bardziej obeznanych
.
Uzasadni ktoś dlaczego regeneracja jest gorsza?
Właściwie liczyłem na więcej odpowiedzi
bo czasami odnoszę wrażenie, że większośc tylko powtarza po bardziej obeznanych
.
Uzasadni ktoś dlaczego regeneracja jest gorsza?
...
Sprawa jest prosta, i szczeze mówiać to malo komu chce sie dokładnie tłumaczyć taki epodstawy, dlatego tak mało wyppowiedzi. Ale ja postaram sie Ci to wyjaśnić. Śa dwie przyczyny, jednak w obu chodzi o regenerację. No więc mówiąc ogolniokowo więsnie potrzebują jak najdłuzszej regeneracji (oczywiście w granicach rozsądku). Robiąc trening bica + trica, robisz dwie grupy ktore ze sobą wspołpracują na jednym treningu. Robiąc klatke w poniedziałek, męczysz tez trica przy wszystkiego rodzaju wiciskaniach. Robiąc go we wtorek czy srode, meczysz go ponownie w niedlugim okresie czasu...i wszystko jasne. To tak jakbys zapewniał sobie dwa stosunki z kobieta w ciagu pol godziny ;-P. Druga kwestia to taka ze nawet jakbys chciał jakoś dziwnie połonczyc grupki i robic klatew poniedziałek a trica w piątek, to tez regenerejszyn klaty bedzie obnizona bo ogolny wysiłek, nawet innej grupy obniza efektywnośc regeneracji ćwiczonej poprzednio grupy. To tyle. Pozdrawiam.
Makrocykl na cały rok -> http://www.sfd.pl/Makrocykl!!!_by_PLŚ_-t274449.html
Makrocykl II -> http://www.sfd.pl/Makrocykl_II_by_PLŚ_-t355667.html
Kompletna rozgrzewka -> http://www.sfd.pl/Rozgrzewka_by_PLŚ_-t313350.html
Jak treninować w domu -> http://www.sfd.pl/Trening_w_domu._by_PLŚ_-t202846.html
...
Jakoś mnie nie przekonują te argumenty, ale ok
.
Sztuką jest ćwicząc klatę wyizolować resztę partii i skupiać się na owej klacie, a robiąc klatkę + tric nie stymulujesz w pełni tricepsa
. Łącząć np. klatę + bic na to samo wychodzi jak dziennie jedna partia
ćwicząć klatkę w poniedziałek z bicepsem pracuje triceps oraz musisz go po raz kolejny któregoś dnia "zmęczyć"
. No nic, myślę że po prostu panuje tu taka reguła, w sumie kożystam tylko z tego forum więc nie wiem dlaczego tak dociekam
.
Od jutra zaczynam taką masówkę, mam zdjęcie obecnie i dam w "Naszych Fotach" po cyklu
. Pozdrawiam również
.
.
Sztuką jest ćwicząc klatę wyizolować resztę partii i skupiać się na owej klacie, a robiąc klatkę + tric nie stymulujesz w pełni tricepsa
. Łącząć np. klatę + bic na to samo wychodzi jak dziennie jedna partia
ćwicząć klatkę w poniedziałek z bicepsem pracuje triceps oraz musisz go po raz kolejny któregoś dnia "zmęczyć"
. No nic, myślę że po prostu panuje tu taka reguła, w sumie kożystam tylko z tego forum więc nie wiem dlaczego tak dociekam
.
Od jutra zaczynam taką masówkę, mam zdjęcie obecnie i dam w "Naszych Fotach" po cyklu
. Pozdrawiam również
....
Oki, to ja się wtrącę
Ćwiczenie jednej partii dziennie doprowadziło mnie do bardzo szybkiego przetrenowania. Siada ci głównie psychika, ponieważ musisz ćwiczyć codziennie, nie masz lżejszego dnia, w którym możesz podjeść i odespać. Po jakimś czasie zaczynasz rzygać siłownią (****a znowu trening). Dlatego bardzo szybko wróciłem do łączenia 2 grup.
Dodatkowo jeśli w poniedziałek robiłem klatkę, we wtorek plecy, powiedzmy, że w środę odpocząłem, w czwartek barki w piątek triceps w sobotę biceps, to często jeszcze w poniedziałek musiałem odczekać z klatką - bo jeszcze czułem trica, to powodowało coraz większe wydłużanie przerw, w końcu do 8-10 dni pomiędzy treningami na grupę.
Teraz robię w poniedziałek klatka/tric i mam cały tydzień na regenerację - lekko tylko przerwaną wyciskaniem na barki w czwartek. 1 grupa dziennie to dobre dla zawodowców, któzy zrobią klatkę rano, zdrzemną się, nażrą, zjedzą pół kilo supli i leżą na dupie czekając na następny trening.
Jeszcze co do zmęczenia tricepsu - to uważam, że jeśli dobrze zrobisz klatkę, to triceps nie będzie skatowany, owszem będzie dobrze rozgrzany i tylko leciutko zmęczony. Nie widzę powodu, dla którego jego stymulacja miałaby być niepełna. Ostatecznie to lekkie jego zmęczenie jest również częścią stymulacji. Owszem, nie weźmiesz wtedy maksymalnych ciężarów - ale nie są one potrzebne do pełnego rozwoju mięśni.
Zmieniony przez - krzych666 w dniu 2006-07-10 16:14:56
Ćwiczenie jednej partii dziennie doprowadziło mnie do bardzo szybkiego przetrenowania. Siada ci głównie psychika, ponieważ musisz ćwiczyć codziennie, nie masz lżejszego dnia, w którym możesz podjeść i odespać. Po jakimś czasie zaczynasz rzygać siłownią (****a znowu trening). Dlatego bardzo szybko wróciłem do łączenia 2 grup.
Dodatkowo jeśli w poniedziałek robiłem klatkę, we wtorek plecy, powiedzmy, że w środę odpocząłem, w czwartek barki w piątek triceps w sobotę biceps, to często jeszcze w poniedziałek musiałem odczekać z klatką - bo jeszcze czułem trica, to powodowało coraz większe wydłużanie przerw, w końcu do 8-10 dni pomiędzy treningami na grupę.
Teraz robię w poniedziałek klatka/tric i mam cały tydzień na regenerację - lekko tylko przerwaną wyciskaniem na barki w czwartek. 1 grupa dziennie to dobre dla zawodowców, któzy zrobią klatkę rano, zdrzemną się, nażrą, zjedzą pół kilo supli i leżą na dupie czekając na następny trening.
Jeszcze co do zmęczenia tricepsu - to uważam, że jeśli dobrze zrobisz klatkę, to triceps nie będzie skatowany, owszem będzie dobrze rozgrzany i tylko leciutko zmęczony. Nie widzę powodu, dla którego jego stymulacja miałaby być niepełna. Ostatecznie to lekkie jego zmęczenie jest również częścią stymulacji. Owszem, nie weźmiesz wtedy maksymalnych ciężarów - ale nie są one potrzebne do pełnego rozwoju mięśni.
Zmieniony przez - krzych666 w dniu 2006-07-10 16:14:56
Rekin rośnie przez całe życie...
Bądź jak rekin, k***a!!!
...
U mnie to wygląda troche inaczej, a z tego względu, że przynajmniej do tej pory chodzę z przyjemnością na treningi i nie grozi mi jak na razie "znudzenie". Może dlatego, że mam wakację i pracuje tylko 1/2 dni w tygodniu, więc mam trochę czasu. A swoją drogą rozłożyłem patie zupełnie jak w Twoim planie [ klatka - plecy - naramienne - triceps - biceps]
.
Więc problem głównie tkwi w psychice, zobaczymy co z tego wyjdzie
.
Dzięki za odpowiedź
.
Pozdrawiam.
.
Więc problem głównie tkwi w psychice, zobaczymy co z tego wyjdzie
.
Dzięki za odpowiedź
.
Pozdrawiam.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz