Szacuny
20
Napisanych postów
13351
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
51286
wynik mam taki sam jak autor z tym ze przy wadze 69kg i narazie nie mam stagnacji sila ciagle rosnie mam za soba pare cykli z kreatyny za rok planuje wysrobowac ten wynik do 155-160kg wiem ze kazdy kg do gory jest ciekzo zdobyc ale trzeba sobie wyznaczac cele do osiagnieca zobaczymy z czasem co z tego wyjdzie
Szacuny
295
Napisanych postów
14936
Wiek
45 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
31442
ABSOLUTNIE POPIERAM Maliniar'a!!!
Ja wyciskam nawet troche wiecej, a 9 lat temu myslalem ze osiaglalem genetyczny limit 112,5kg. Nie poddalem sie jednak i teraz sadze ze limitow nie ma, nie liczac tymczasowych. Teraz marzy mi sie 200, ale to tylko krok na "sciezce sztangi":)
DO 26 MARCA 2011 MAM URLOP.
1)Spiesz sie powoli! 2)Masa Podstawa sily, sila podstawa treningu na mase! 3)Naturalny ruch=wiekszy Ciezar!
Szacuny
10
Napisanych postów
1683
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
27919
Krzychu to jest bardzo dyskusyjna sprawa. U mnie na silce jest pare osob ktore wyciskaja w tych granicach. I jestem prawie pewien ze w ciagu ostatnich kilku lat nie koksowali tzn odkad trenujemy na jednej silce.
Jest u nas natomiast jeden niespotykany przypadek. Koles wzrostu 174 waga 80 kg rekord w wyciskaniu 195 kg. Budowa taka ze raczej wyglada na dosyc dobrze zbudowanego genetycznie a nie zeby cos cwiczyl. Powiecie ze na bank koksuje. Obijam sie juz w tym sporcie pare lat i raczej jestem w stanie poznac czy i z duzym prawdopodobienstwem co przyladowal. A on nie bardzo wyglada zeby cos wkluwal. Probowalem go kiedys podbierac o anvar to nawet nie wiedzial ze o koksie mowie. Zreszta gosc po pol rocznym pobycie i braku treningu w angli przyjechal i wyciskal 160kg. Sam do konca nie wiem co o tym sadzic.
Szacuny
10
Napisanych postów
1683
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
27919
Kolesie co sie interesuja TS mowili ze to jest w granicach 3 miejsca. _YaKuZa masz racje koles uzywa max szerokiego uchwytu i mostkuje. Mozna sie przyczepic do techniki ale wierz mi nie jest ona az tak tragiczna. Powiedzialbym ze ujdzie w tloku. Inni znacznie mniejsze ciezary kalecza gorsza technika. Jednak trzeba przyznac ze jest czego pozazdroscic.