Witam!!
Mam taki "problem", że po 40 minutach ćwiczeń dostaje takiej "pompy", że uniemożliwia mi dokończenie treningu. Szczególna lipa jest jak klate ćwicze bo na ławce nie moge wypchać sztange w góre bo nie moge rąk naprostować. Z powodu niskiego wzrostu ćwicze zestaw dyskotekowy + plecy. I wydaje mi się iż 40 minut to za mało treningu. Staram się ćwiczyć intensywnie. Rozgrzewam się też porządnie. Mięśnie rozciągam przed ćwiczeniem i po każdej serii. Próbowałem przeczekać pompę ale po 20 minutach nadal trzyma. Dopiero po pół godzinie przechodzi. Ćwicze na sucho narazie, bez żadnych odżywek, supli. Nie wiem czy jest sens w takim razie kreatyne kupować bo chciałem kupić za 3 tygodnie ale jak mi dojdzie pompa z krety to reką nie rusze, a o naprostowaniu to nie ma mowy :P . Prosze o pomoc i rady :).
Staż to 2 miechy ogólnego treningu + 3 miechy "poważnego".
Z góry dzięki za pomoc.
Mam taki "problem", że po 40 minutach ćwiczeń dostaje takiej "pompy", że uniemożliwia mi dokończenie treningu. Szczególna lipa jest jak klate ćwicze bo na ławce nie moge wypchać sztange w góre bo nie moge rąk naprostować. Z powodu niskiego wzrostu ćwicze zestaw dyskotekowy + plecy. I wydaje mi się iż 40 minut to za mało treningu. Staram się ćwiczyć intensywnie. Rozgrzewam się też porządnie. Mięśnie rozciągam przed ćwiczeniem i po każdej serii. Próbowałem przeczekać pompę ale po 20 minutach nadal trzyma. Dopiero po pół godzinie przechodzi. Ćwicze na sucho narazie, bez żadnych odżywek, supli. Nie wiem czy jest sens w takim razie kreatyne kupować bo chciałem kupić za 3 tygodnie ale jak mi dojdzie pompa z krety to reką nie rusze, a o naprostowaniu to nie ma mowy :P . Prosze o pomoc i rady :).
Staż to 2 miechy ogólnego treningu + 3 miechy "poważnego".
Z góry dzięki za pomoc.
Co sie stao ?
Moc(z) z tobą :)
Krzysztof Piekarz
