Trenuje od ponad roku. Ostatnio natomist mam problem z jednym "dniem" Chodzi o to że w dniu gdy robie plecy i biceps nie daje rady skończyć treningu. Gdy zrobie plecy to po pierwszym ćwiczeniu na biceps nie mam juz siły i hantla nie mogę podnieść. Może wy wiecie o co chodzi. Wykluczam przetrenowanie ze względu że wiem jak się objawia.
Niema rzeczy niemożliwych... są tylko mniej prawdopodobne
Siła nie bierze się z głupoty!
Krzysztof Piekarz

moja propozycja to jak juz koledzy powiedzieli plecki+triceps lub poświęcić osobny dzień na grzbiecik i zrobić ramionka razem tzn: triceps z bicepsem i plecki i łapki na tym zyskają