weasley - twoja argumentacja dotyczaca zapobiegania dysproporcjom (tylko po co - caly bajer polega na tym, ze ma chlopak predyspozycje do rozbudowy plecow, miedzy innymi dzieki sporym lopatkom),
druga sprawa
"
Podciąganie na drążku nie jest ćwiczeniem na masę za to bardzo wzmacnia mięśnie i dodaje siły.", "stosunek rozrostu masy do siły 1:9" "Najlepiej w seriach np:12x10"
tu nie ma co tlumaczyc, po prostu bzdura

, nie pomyslales o tym, ze podciaganie to ruch analogiczny do sciagania drazka wyciagu gornego przed glowe, a co za tym idzie cwiczenia stricte masowego, nie pomyslales o tym, ze na silowniach podciaganie na drazku robi sie z obciazeniem, wreszcie nie pomyslales o tym, ze nie ma czegos takiego jak "cwiczenia na sile", a nawet gdyby zaliczyc do nich podrzut, rwanie i wszystkie ich wariacje to podciaganie na drazku sie napewno nie zalicza

, zreszta - co to jest za stosunek masy do sily 1:9 - skad to wziales - jest to conajmniej nielogiczne patrzac na osoby, ktore swoje miesnie plecow zawdzieczaja podciaganiu, po prostu bzdura
i btw nie boj sie mnie, przez internet nie gryze tylko szczekam
a do autora zdjec - trenuj dalej, skoncentruj sie na barkach i kapturach, jak najbardziej poszerz sylwetke bo jestes mlody i masz ku temu szanse (posrednio mozesz wplynac na kosciec obreczy barkowej)