Szacuny
0
Napisanych postów
146
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1337
Czy Tae Kwondo jest skuteczne na ulicy? Trenowałem tą sztukę walki przez rok i mam co do tego watpliwosci. Wiem ze to krótko ale widzialem wiele walk lepszych zawodnikow i nie przekonalo mnie to. Jak sądzicie?
Szacuny
1
Napisanych postów
110
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2768
Archeolog się znalazł :D ^^
Co to za głupie pytanie ?? Jak jesteś słaby fizycznie to trochę poćwiczysz i będziesz lepszy itd ( i z dupy nastawienie bo co jak jesteś słaby fizycznie to sobie odpuścisz ?? idź zobacz jak sobie na treningu poradzisz...)
O błędach ortograficznych już nie wspomnę...
Szacuny
2
Napisanych postów
99
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
833
powiem tak ...zlaezy jak masz prowadzone treningi jak duzo sparingow itp..mysle ze w pierszych 2 latach to taczej technike poznajesz i ich poprawnosc...pozatym musial bys byc naprawde magikiem zeby robic ewolucje w powietrzu z kopnieciani szczegolnie zima jak jestes grubo ubrany itp... jelsi nie boisz sie walczyc jestes pewny swojej 1-3 technik to mysle ze masz szanse z tym stylem ale to wymaga troche czasu...patrzysz na innych jakies kluby faiterskie czy walki w klatkach tam masa ludzi trenowala inne style wczesniej badz nawet kilka i to sa zachartowni zawodncy , ktorzy powybierali to co najlepsze i stosuja...roznica jedynie polega na tym ze tam jest 2 co cos umnie a na ulicy masz pzrewage taka ze raczej ktos taki ci sie nie krafi...jest chodzi o taekwondo kopniecie w udo, po obrocie na brzuch, apczagi, czy polksiezyce na wysokosc glowy moga wyjsc na ulicy i jak dlamnie dosc realne do wykonania czyli prostota gora tez kiedys trenowalem to co ty, mam nadziej ze nie trenujesz samego WTF i techniki reczne tez uzywasz...jest jedna fajna prosta technika z GTFu rewelacja jak dlamnie 99% skutecznosci i przedewszytkim na wysokich kolesi...wybijasz sie do gory obunuz i walisz z reki tylnej prosty na twarz kolesiowi...uwierz mi dziala jak chole.a, a jeszce bardzo istotna sprawa psychika...jelsi juz na strcie sie boisz to nie wroze ci wygranej...a pewnosc siebie nabiera sie na springach.pozdrawiam