Szacuny
0
Napisanych postów
69
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1335
Lepiej trenować to co jest niż nic nie trenować:) mój Sensei (4 dan) mówił, że jak zaczynał ćwiczyć to było tylko Karate Kyokushin i wogóle nie wiedział co to jest, ale chciał ćwiczyć i ćwiczył. Zapewne jakby była inna odmiana karate lub całkiem inna sztuka walki to też zacząłby trenować.
Szacuny
5
Napisanych postów
766
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
44059
Mam pytanie do ludzi trenujacych shotokan. Mianowicie kumpel ktory razem ze mna trenowal kyokushina, pojechal na wakcje nad morze, gdzie poszedl na treningi shotokanu. Trener wyjasnil mu roznice itp. kilka treningow pozniej bylo kumite, pierwsze co kumpel zrobil to skrocil dystans i "sprzedal" przeciwnikowi low kick`a, przeciwnik przyjol czysto to kopniecie i padl. Co sie okazalo, trener powiedzial kumplowi, ze w shotokanie nie stosuje sie low kick`ow, bo shotokanowcy uznali je za zbyt brutalne kopniecie.
I teraz moje pytanie: czy w shotokanie naprawde nie ma low kick`ow, bo jakos nie wyobrazam sobie karate bez tego ??
Szacuny
60
Napisanych postów
2111
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
25260
zależy jak się go trenuje,
u mnie w mieście kiedyś zakazano treningów aikido bo facet który to prowadził miał wysoki współczynnik kontuzyjności na treningu u ćwiczących dzieci.
Szacuny
0
Napisanych postów
15
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
26
Saracen
Wysłana - 12 kwiecień 2004 19:36
--------------------------------------------------------------------------------
A ja nie chce nic krytykować ale chcialbym aby ktoś powiedział jak wyglada-ją walki w Shotokanie bo ja słyszałem że biednie nie można wcale technik na
głowe ładować na przyklad...
A u mnie można walić po głowie :)
Fakt zwykle lejemy sie bez rękawic i kasków to na łeb nie można przesadzać , ale jak są rękawice i kaski to lejesz jak Ci pasuje
mizong
Wysłana - 16 kwiecień 2004 19:03
--------------------------------------------------------------------------------
ja tez cwicze shotokan z bardzo dobrym trenerem i uwazam ze jest to dobry styl.. faktycznie nasze kumite jest prawie bezkontaktowe ale to nie znaczy ze bezskuteczne.. zato cwiczymy duzo szybkosci i roznych kombinacji.. niewiem dokladnie jak to jest w innych stylach ale dlamnie shotokan jest OK.
_______________________________
U nas chyba jest troche bardziej kontaktowe , zwłaszcza jak sie z sensei walczy , bo on wali na siłe, co innego sempai - on wali mocno ale z naciskiem na szybkośc i technike.
Szacuny
3
Napisanych postów
493
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1000
Po pierwsze shotokan to jest karate tradycyjne - ja tez trenuje 2 lata i jest super... nie tak ja kiokuchy :P którzy uderzają jak popadnie i wykonują przy technikach zbedne ruchy... Shotokan to piekna sztuka walki Gichin Funakoshi, jeden z wielkich mistrzów karate, nieustannie wskazywał, że właściwym celem tej sztuki jest kształtowanie ducha, ducha pokory. Z drugiej strony niezbędne jest posiadanie mocy wystarczającej do zniszczenia dzikiej bestii jednym ciosem. By móc nazwać się prawdziwym praktykiem karate trzeba osiągnąć perfekcję w obu tych aspektach: duchowym i fizycznym.