Szacuny
14
Napisanych postów
1350
Wiek
41 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
16011
Hehe no to do konkretow :D Miesnie brzucha mozna pozniej bardzo latwo utrzymac. Ja jak pisalem robie teraz tylko 3x w tygodniu 2 cwiczenia po 1 serii (20 powtorzen). To mi w zupelnosci wystarczy. Jesli nie zaniedbasz sie i nie obrosniesz w tluszcz to miesnie te bedzie dobrze widac. Oczywiscie jest tez tak ze jesli nie cwiczysz to zawsze cos spadnie (bo po co organizmowi wieksze miesnie jak nie sa one wykorzystywane?), dlatego od czasu do czasu warto zrobic chociaz jedno cwiczonko na ta grupe albo prowadzic aktywny tryb zycia gdzie beda one wykorzystywane Pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
20
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
90
omfg, wszystko jest na forum. Nie rob codziennie bo spalisz miesnie, efekty sa dobre bez przeciazania ich (ja na przyklad jade tym planem w poniedzialek, srode i piatek). Cwiczenia sa przeznaczone do robienia bez drabinek i w ogole bez zadnego sprzetu, nie rob na lawce, najlepiej rozloz sobie mate na podlodze (ewentualnie kocyk lub cos innego zeby ci sie kregoslup nie wgniatal w podloge) i rob na macie.
Szacuny
2
Napisanych postów
570
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
4003
ja robie na dywanie i kręgosłup wgniata w podłoge zawsze tak baaaaaaaaaardzo mnie boli ale co tam ciesze się z kratki na brzuchu :D:D:D narazie robiłem ten trening dwa razy i nie dałem rady go zrobić w calości czyli wszyskich serii troche za cieżki ten trneing .... śmiem zaryzykować stwierdznie że 6 weidera to pikuś przy tym treningu
Szacuny
0
Napisanych postów
20
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
90
to widze ze jakas skrajna forma masochizmu nie no luz, wazne ze robisz bo nie kazdy moze sie pochwalic fajnym brzuszkiem, juz to pisalem ale napisze jeszcze raz zebyscie sie nei zniechecali bo pierwsze dwa treningi to horror. Najgorszy jest drugi bo robi sie na zakwasach (przynajmniej ja tak mialem), ale po trzecim razie z gorki. Wykonanie calosci zajmuje mi (teraz) ok. 40 minut. Zycze wam powodzenia i niech moc bedzie z wami A tak BTW to wesolych swiat
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
74
Dla mało wytrzymałych - nie narzekajcie ten trening nie jest wcale taki straszny " nie taki diabeł straszny, jak go malują" he he Mnie juz minęło 2 miesiące i nie narzekam - ( a jestem kobietą )Wydaje mi sie że dużo zależy od silnej woli. Ja sobie postanowiłam że muszę spróbować i dojdę do końca ( chociaż czasami mi sie nie chce ). Z początku robiłam 5 dni w tygodniu ale po 3 serie. Jednak po przeczytaniu kilku stron wypowiedzi zaczęłam robic po 4 serie trzy razy w tygodniu - i jest OK. Życzę wytrwałości - dążyć zawsze do celu - to moje motto