SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Moje rozmyślania

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 4045

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 658 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 5836
Jak ktoś się nie nadaje, to wyjdzie to po paru treningach. Zazwyczaj nie chodzi o sprawność fizyczną, lecz o konsekwencję i samozaparcie.

ISENGRIM&CATRIONA - ŚWIĘCI Z WROCŁAWIA

Pas służy do podtrzymywania spodni

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 95 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 1933
Ja może bede wyjątkiem w opinii przedmówców ale mi na początku treningów nie przychodziła nauka z wielkim trudem. No i od początku mogłem pompki robić prawie tyle co inni w sekcji a i w bieganiu akurat to też niezły byłem. Podaje to za przykład że można być i sprawny i nie zniechęcić sie po jakimś czasie bo Tkd jest zaj****e po prostu i w tym sie odnalazłem .
Gdyby mnie ktoś na takiej selekcji udupił to bym potrenował sam i poszedł za jakiś czas jeszcze raz bo elitarność takiej sekcji przyciągała by mnie jak g**** muchę.Z resztą to co elitarne (chociaż troche) przyciąga ludzi.

Co do Kosy nie chodzi mi o czystych sportsmenów tylko o wyeliminowanie totalnych łamag które nie umią biegać (była u nas taka osoba i wcale nie zrobiło to sekcji na dobre) a i bieganie podałem jako przykład jedynie.
...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 53 Napisanych postów 11379 Wiek 40 lat Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 47331
Saracen ja na pierwszym treningu w polowie rozgrzewki chcialem wyjsc do szatni i powiedziec pier dole to wszystko kondycyjnie bylem zero bo moj dzien wczesniej wygladal tak ze przychodzilem ze szkoly i zajadalem jakies gowniane chipsy czy cos i ogladalem tv mi akurat wszystko nie sprawialo az takich problemow ale byly osoby gorsze odemnieale potrafily swoim uporem przebic sie


do takiej szkoly przychodzi sie zeby sie uczyc zeby sie stawac lepszym i na poczzatku zawsze jest trudno

Były moderator w Stylach Tradycyjnych Uderzanych i MMA oraz byly czlonek "Elity"

...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11184 Napisanych postów 52123 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Ty Saracen to co proponujesz zrobic z taka totalna lamaga?? powiesic po treningu w szatni czy utopic w klozecie?? no po co ma sie meczyc, no nie?? czyli przyjmujmy wylacznie herosow???

kurde......chyba gdzies ostatnio czytalem ze p. Korzeniowski mial astme i we wczesnym dziecinstwie problemy na WF. moze warto jednak te "lamagi" zostawiac na sekcji skoro maja silna psyche i chca cwiczyc?? niech sobie krocza wlasna droga do samodoskonalenia.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 1692 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 14199
Zupelnie bez sensu. Moim zdaniem jedynym czynikiem dyskwalifikujacym powinna byc opinia lekarza. Mamy ludziom zakazac treningu bo za wolno biegaja? Czy nawet nie koncza rozgrzewki? Jezeli uznaja, ze jest dla nich za ciezko to sami zrezygnuja. A jak nie to, sila rzeczy, ich kondycja ulegnie poprawie.

Pozdrawiam

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 43 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 1193
Ja jak zaczynalam to tez orlem nie bylam...ale minelo te 3,5 roku i teraz im ciezej tym lepiej. nawiazujac do tematu to teraz jestem w USA i tu trenuje sie zupeknie inaczej. W Polsce w mojej sekcji nie bylo prawie zadnej doroslej osoby. Tu na treningi przychodz cale rodziny i chociaz mnie to drazni bo wiadomo takiego wycisku ja w Polsce to tu nie ma to mysle ze to dobrze bo ci ludzie na nic nie zwarzajac ruszaja sie trenuja czyli dbaja o swoje zdrowie. I zawsze gdy ich widze przychodza mi namysl Polacy w tym samym wieku ktorzy mowia ze sa zastarzy nawet zeby rowerem pojezdzic po ulicy... Ja bym chciala majac 40 lat wciaz trenowac...i zeby nikt mi nie mowil wtedy ze juz sie w normie kondycyjnej nie mieszcze wiec moj czas sie skonczyl.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 487 Wiek 40 lat Na forum 24 lat Przeczytanych tematów 43251
Może powtórzę to, co już zostało napisane, ale uważam Twoje przemyślenia Saracen za dalece niemądre. Przecież większość ludzi chce uprawiać sport, niekoniecznie SW, właśnie dla poprawy kondycji, sprawności fizycznej itp. Jeżeli ktoś zapisując się do sekcji jest słaby, to tym bardziej nalezy go przyjąć, dzięki czemu będzie mógł się rozwijać. Czy Ty chciałbyś, żeby uprawianie sportu było zarezerwowane wyłącznie dla wyczynowców? Gdyby Twój pomysł zastosować w praktyce, droga do uprawiania sportu i rozwoju fizycznego byłaby dla wielu z nas zamknięta. Oczywiście nie mówię, że na dalszym etapie wybitni zawodnicy mają trenować z początkującymi, bo to byłoby bez sensu. Ale - zabrzmi to banalnie - nie można dyskryminować kogoś tylko dlatego, że nie spełniłby norm selekcji wg Twojego pomysłu.

PS. Ty pewnie na pierwszym treningu od razu byłeś najlepszy, a po miesiącu startowałeś w zawodach, naturalnie ze świetnym wynikiem. Zaś tych, którzy byli słabsi, pewnie rozstrzeliwano, bo do uprawiania SW i tak się nie nadają...
...
Napisał(a)
_Knife_ Moderator
Ekspert
Szacuny 204 Napisanych postów 11365 Wiek 44 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 86846
Saracen - bezsensowne rzeczy proponujesz i nierealne PRAKTYCZNIE. Czemu? Trenerzy by z głodu umarli, jakby trenowali tylko super-sprawnych i zdolnych!!!

Dobijają mnie tylko ludzie, którzy nawet może i mają super-sprawność ale zero ducha walki. Dostaną 2 strzały i już "nie walczę dalej" (spotkałem takich na TKD).

Największe mity i kłamstwa dotyczące dopingu: https://***********/d0ping
Największe mity medyczne: https://***********/mitologia1 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 652 Wiek 40 lat Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 4435
Saracen - ile masz lat ? jak dlugo trenujesz ? miech ? Zeby czasem taka "lamaga" za 3-4lata nie w******lila Tobie na treningu, bo i tak bywa.
Wkurzaja mnie ludzie uwazajacych za lepszych od innych i jeszcze na dodatek by ich wyrozniac.Z takim podejsciem daleko w SW nie zajdziesz...
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 63 Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 883
Ja kiedys byłem kompletne zero.Byłem poprostu gruby , zarłem chipsy ,piłem cole hektolitrami, siedziałem przed komputerem i grałem ,ogladałem telewizje.Tylko na w-f czasami pocwiczyłem zeby nauczyciel sie odpier****.Ale wkoncu sobie pomyslałem co ze mnie bedzie.Tłusty wieprz co jeszcze za kilka lat nie bedzie mógł po schodach do własnego domu wejsc.I wkoncu zaczełem biegac ,Jesc coraz mniej , zainteresowałem sie piłka nozna.Grałem z kolegami pozniej cały czas na boisku , co z tego ze ze mnnie zaden Ronaldinho nie jest .Grałem dla przyjemnosci.zamiast chipsów jadłem jabłko ,zamiast Coli jakis sok.Teraz gruby nie jestem ,koledzy i kolezanki z podstawówki mnie na ulicy nie poznają(zaczałem biegac w 6 klasie podst.Teraz jestem w 3 gim.).a niedawno znalazłem nowe hobby ,Sztuki walki ,kupiłem sobie worek treningowy i okładam go kiedy tylko moge , rozciagam stawy , bo mam zamiar niedługo zapisac sie na kick-boxing(mam 15 lat i nawet jak kazdy bedzie mnie okładał to niego nie zrezygnuje bo wiadomo ze jest pełno moich rówiesników którzy umieja sporo wiecej ode mnie).I nawet jak nie bedzie ze mnie w przyszłosci zaden dobry zawodnik(chociaz wierze ze treningiem napewno osiagne swój cel) to im tak bede cwiczył bo co mi tam szkodzi.Przynajmniej nie bede znowu gruby (czyt.nieszczesliwy).I teraz nawet nie chce myslec jak bym wygladał gdybym dalej zarł ile wlezie i nie uprawiał jakiegos sportu.Poprostu na sama mysl o tym chce mi sie rzygac.

Szkoła óczy i wyhowóje

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Filmy Bjj

Następny temat

KravMag vs Karate

electro
Polecane artykuły