Wiadomo, że podczas cyklu kreatynowego organizm potrzebuje dodatkowych witamin i minerałów do maxymalnego wykorzystania działania kreatyny. Szczególnie dotyczy to kogoś kogo dieta jest wprawdzie odpowiednio zbilansowana pod względem wartości odżywczych, ale za to dość monotonna i nie zbyt obfitująca w naturalne żródła witamin. Ciekaw jestem co zaproponowalibyście w takim wypadku. Aby dyskusja miała jakiś punkt wyjścia przedstawie założenia teoretyczne, które powinny być spełnione:
-przyjmowanie odpowiedniej dawki magnezu i lecytyny, które są podstawowym źródłem organicznego fosforu
-dostarczenie do organizmu takich pierwiastków jak: chrom, cynk , wanad ponieważ ich niedobór wpływa niekorzystnie na magazynowanie kreatyny przez komórki mięśniowe
-prawidłowe dostarczanie antyoksydantów oraz kompleksu witamin z grupy B
A oto moja wizja co do włączenia tych związków „do diety":
Śniadanie: kompleks witamin i minerałów
II posiłek: B-compleks
IIIposiłek: witamina C
IV posiłek: B-compleks
V posiłek: koenzym Q10
VI posiłek: witamina C
Wszędzie chodzi mi o jedną tabletkę. Do tego co dziennie 4,5 litra wody mineralnej bogatej w kationy magnezowe. Proszę o ew skorygowanie. Zstanawiałem się jeszcze nad zastosowaniem samej lecytyny, ale zawiera ją koenzym Q10 i wydaje mi się że to powinno wystarczyć.
-przyjmowanie odpowiedniej dawki magnezu i lecytyny, które są podstawowym źródłem organicznego fosforu
-dostarczenie do organizmu takich pierwiastków jak: chrom, cynk , wanad ponieważ ich niedobór wpływa niekorzystnie na magazynowanie kreatyny przez komórki mięśniowe
-prawidłowe dostarczanie antyoksydantów oraz kompleksu witamin z grupy B
A oto moja wizja co do włączenia tych związków „do diety":
Śniadanie: kompleks witamin i minerałów
II posiłek: B-compleks
IIIposiłek: witamina C
IV posiłek: B-compleks
V posiłek: koenzym Q10
VI posiłek: witamina C
Wszędzie chodzi mi o jedną tabletkę. Do tego co dziennie 4,5 litra wody mineralnej bogatej w kationy magnezowe. Proszę o ew skorygowanie. Zstanawiałem się jeszcze nad zastosowaniem samej lecytyny, ale zawiera ją koenzym Q10 i wydaje mi się że to powinno wystarczyć.
Krzysztof Piekarz