WIELKA JESIENNA WYPRZEDAŻ! DRUGA SZTUKA 50% TANIEJ! SPRAWDŹ
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Viki - aktywna 40+

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 56724

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14738 Napisanych postów 21911 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620881
Piątek

Ogólnie ciężki dzień. Musiałam zostać dłużej w pracy przez co utknęłam w korkach w drodze powrotnej (normalne w piątek, u nas w piątek nie da się nigdzie dojechać bo całe miasto stoi). Przez to spóźniłam się na zajęcia Młodej. Planowałam że pobiegam w czasie jej zajęć ale nawet nie było czasu żeby się przebrać w ciuchy biegowe. Zostało bieganie na bieżni. Z jednej strony fajnie ze ta bieżnia ratuje sytuację ale z drugiej za dużo tego biegania, tak to formy w góry nie zrobię.
Dzisiaj 15 minut BS a później 8x3 minuty w tempie 5:20 na minutowej przerwie w truchcie. Wydolnościowo ok, pod tym względem trening nie był trudny ani męczący. Natomiast nogi dramat. Ledwo zrobiłam 8 powtórzeń a planowałam wstępnie 10x. Najbardziej czułam dwójki podczas tego biegu. Nie wiem czym to jest spowodowane ale od jakiegoś czasu wydolnościowo jest ok i biega mi się dobrze a nogi to dramat, zupełnie nie mam siły. Po ostatnich podbiegach miałam zakwasy, podejrzewam że jutro też będą zakwasy a planujemy wypad w góry.



...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14738 Napisanych postów 21911 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620881
Sobota

Postanowiliśmy wykorzystać ostatni dzień pięknej pogody I pojechaliśmy w nasze ukohcane Tatry. Jesień to najpiękniejsza pora roku w górach 😍 Widoki i kolory niesamowite. Młoda zrobiła z nami prawie 23km. Nie, wcale nie była zmęczona. Wracała tańcząc, skacząc I śpiewając. Ona chyba była w poprzednim wcieleniu kozicą górską 😅















...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14738 Napisanych postów 21911 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620881
CD.













































Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-10-11 21:14:35

Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-10-11 21:15:56
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 937 Napisanych postów 1093 Wiek 41 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 79341
Super sprawa taki wypad rodzinny. Widoki przepiękne!
1
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2894 Napisanych postów 5613 Wiek 39 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 83140
No super widoki, extra weekend
Gdzie to jest?
Viki, masz też tak patrząc na niektóre szlaki w górach z daleka, że myślisz jak fajnie by się tam biegło?


My z kolei byliśmy na grzybach.
Ludzi milion, ale mamy swoje miejsca gdzie ludzi mało i prawdziwków bardzo dużo.
Miał być rower, ale znów kręgosłup dał o sobie znać więc las.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14738 Napisanych postów 21911 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620881
Czaruś bardzo lubimy jeździć w góry I mamy dość blisko więc korzystamy 😁

Tomasz zawsze mówię, że chciałabym przyjechać w takie miejsce na trening biegowy, na każdej wycieczce 😉
Byliśmy nad Zielonym Stawem Kieżmarskim, później Biele Pleso i jeszcze spontanicznie podjęliśmy decyzję u góry że podejdziemy na Kopske sedlo.

Grzyby super, lubię zbierać ale nie lubie jeść 🤪
A co się dzieje z kręgosłupem?
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14738 Napisanych postów 21911 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620881
Niedziela

Spokojny bieg w terenie 10km, ostatni kilometr mocniej. Nie było czasu na dłuższe bieganie. Bardzo lekko poszedł ten bieg, pewnie przez brak siłowego w tym tygodniu. Fajnie że dycha w terenie wchodzi lekko, pamiętam jak wszystko powyżej 8km było ciężkie.










Wtorek

Trening na siłowni. Obwód na górę
- podciąganie
- wiosło
- podciąganie
- pompki
- podciągnie
- zmiany rąk
- wyciskanie jednorącz
- podciągnie
- przyblok
- wznosy nogi
- podciągnie
- farmer
- zwis

3 obwody. Krótki ale intensywny trening. Na koniec kilka ćwiczeń na brzuch.



?is=-J44mS5Jjr0Eiha5



Wtorek

Bieg spokojny na bieżni 40 minut.
Co 10 minut zmiana tempa: 6:27, 6:18, 6:10, 6:00

Jak widać prawie połowa treningu w strefie rege 😅 Dobrze mi się biega w tej strefie, bo takie bieganie wogole mnie nie męczy 🙈 z długiej strony jak ma być progres to jednak trzeba trochę więcej w tej niebieskiej biegać. Wydolnościowo luz, ale nogi przyzwyczajone do człapanie mają problem z szybszym tempem.







Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-10-13 21:24:20
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 6944 Napisanych postów 63352 Na forum 23 lat Przeczytanych tematów 787880
Widzę, że sporo ludzi na siłce
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14738 Napisanych postów 21911 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620881
Rion ludzi sporo, ale siłka ogromna, chyba największa na jakiej byłam więc jakoś ludzie rozkładają sie równomierne na tej powierzchni 😉

Wrzucam fotkę dla porównania. Po prawej Coros 42mm, po lewej Garmin 47mm. Coros nie zajmuje całej powierzchni nadgarstka, natomiast Garmin nawet trochę wystaje, a to w sumie dość delikatny model.







Coros jest bardzo intuicyjny. Aplikacja prosta i przejrzysta. Niestety brakuje kilku przydatnych funkcji. Garmin mnie mocno irytuje. Jest jak kot, niezależny, wszystko wie lepiej i łaskę robi że go możesz nosić 🤣 Podpadł mi już na początku jak sobie wymyślił aktualizację akurat na Słowacji, w Tatrach gdzie jest kiepski zasięg. I nic nie można było zrobić, w żaden sposób tego zatrzymać, wyłączyć. Jakby nie mógł zrobić aktualizacji przez kilka dni w PL.
Druga sprawa - ekran. Nie jest fanką tych nowych dotykowych ekranów. Wolę te zwykłe jak w Corosie. Szczególnie że taki ekran skraca mocno czas pracy baterii. Osobiście wolałabym wersję z podstawowym ekranem i lepsza baterią. Garmin oczywiście próbuje jakoś z tego wybrnąć. Np. dzięki opcji wyłączania ekranu. W teorii wystarczy ruch ręką i ekran się odpala. W praktyce jak chce sprawdzić która godzina to d.pa. Przecież Garmin nie jest od tak przyziemnych spraw jak godzina. Muszę pomachać mocno ręką albo postukać palcem w ekran żeby sprawdzić godzinę. W czasie snu ekran przechodzi w tryb nocny. Wyświetla bladoszarą godzinę. Coros był taki sam niezależnie od pory dnia i nocy. W nocy mogłam normalnie włączyć podświetlenie ekranu a to wystarczyło żeby sobie oświetlić drogę do toalety 😉 Blada, nocna tarcza Garmina nie daje żadnego światła. Chcesz trafić gdzieś po ciemku to kup opcje z latarką.
Garmin ma zwykły plastikowy pasek, który zdążył już podrażnić mi skórę. Coros mial świetne rozwiązanie, pasek był z jakiegoś specjalnego materiału i sprawdzał się super.
Aplikacja Garmina mnie przytłacza, próba ustawienia własnych stref tętna doprowadziła mnie do szału. Nie dało się wprowadzić odpowiednich wartości.
Niestety Garmin ma kilka funkcji których nie ma Coros. Szkoda. Gdyby nie to, nawet bym nie myślała o zmianie zegarka. Zobaczymy jak będzie dalej.
Oczywiście Garmin już mi mowi jak mam żyć, wczoraj miałam problem z odpaleniem treningu biegowego, bo wg zegarka pownien być dzień wolny...



Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-10-14 16:59:08
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2894 Napisanych postów 5613 Wiek 39 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 83140
Opis Garmina w pigułce
Ja to się nawet Viki zastanawiam, czy nie zrezygnować z Garmina na codzień.
Tak trochę nie pasuje do mojego ubioru to raz (choć dokupiłem paski i bransoletę).
Garmin jakby mógł to powiedziłby mi "jak śmiesz śmieciu mnie nosić na ręce?! Jestem dla sportowców, nie dla Ciebie. Niewyspany, trening nieefektywny. A weź ty spie***j"

Tylko, że przyzwyczaiłem się do kilku spraw - statystyki. Snu, kroków, aktywności i co najważniejsze - rzucam telefon gdzie popadnie w domu z wyciszonym głosem i cokolwiek się dzieje on-line (telefon, sms, mail) to widzę to na zegarku. I tego bardzo by mi już teraz brakowało! Do tego budzik i latarka.
Pomimo wad, dziad wywiązuje się z nawiązką ze swojej roli.
Mówię o Epix pro gen.2.

A kręgosłup - najsłabsze ogniwo. Cokolwiek bierze (jakieś przeziębienie, infekcja) to już to wiem na dwa dni przed atakiem ze względu na plecy. Już muszę z tym żyć, choć zwykle jest OK
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Bóle kolan, brak chrząstki, jak sobie radzicie?

Następny temat

Powrót do siłowni po 15 latach

electro
Polecane artykuły