SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Viki - aktywna 40+

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 49279

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14622 Napisanych postów 21852 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620538
Poniedziałek

Wg planu wolne, w sumie 17 tys. kroków i sporo chodzenia po schodach.


Wtorek

Miało być bieganie i trening siłowy. Było 14 tys. kroków, znowu schody i rower z dziećmi 12km. Na siłowy brakło czasu.



Środa

W planie spokojne bieganie, ale musiałam zostać w pracy 2h dłużej i przepadł czas na trening. 18 tys. kroków I jak zwykle schody.


Czwartek

Znowu dużo chodzenia po schodach i 17 tys. kroków. Oprócz tego treing siłowo przeszkodowy. Dzisiaj bez nóg bo w sobotę bieg górski 13km. Na chwilę obecną to mój ostatni start przed wakacjami. Czekam jeszcze na terminy 2 lokalnych biegów z przeszkodami. Zwykle były w lipcu. Kolejne starty dopiero na jesień, po wakacjach.

Na siłowni w końcu udało mi się odblokować tzw. chomika. Zrobiłam jeden pełny obrót. Straszne zakwasy mam po tym treningu, szczególnie w plecach.


Nie polecam oglądać z głosem, bo strasznie się darły jakieś dzieciaki na sali.



?is=myALJjIkNJ6zhoGT
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 586 Napisanych postów 806 Wiek 46 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 8431
Viki
Poniedziałek

Wg planu wolne, w sumie 17 tys. kroków i sporo chodzenia po schodach.


Wtorek

Miało być bieganie i trening siłowy. Było 14 tys. kroków, znowu schody i rower z dziećmi 12km. Na siłowy brakło czasu.



Środa

W planie spokojne bieganie, ale musiałam zostać w pracy 2h dłużej i przepadł czas na trening. 18 tys. kroków I jak zwykle schody.


Czwartek

Znowu dużo chodzenia po schodach i 17 tys. kroków. Oprócz tego treing siłowo przeszkodowy. Dzisiaj bez nóg bo w sobotę bieg górski 13km. Na chwilę obecną to mój ostatni start przed wakacjami. Czekam jeszcze na terminy 2 lokalnych biegów z przeszkodami. Zwykle były w lipcu. Kolejne starty dopiero na jesień, po wakacjach.

Na siłowni w końcu udało mi się odblokować tzw. chomika. Zrobiłam jeden pełny obrót. Straszne zakwasy mam po tym treningu, szczególnie w plecach.


Nie polecam oglądać z głosem, bo strasznie się darły jakieś dzieciaki na sali.



?is=myALJjIkNJ6zhoGT



z ciekawości ws kroków. tyle robisz przy normalnej aktywności w ciągu dnia, czy dokładasz kroki bieganiem? ja, jak mam słaby dzień w biurze, to nie przebiję 4 tys kroków.
2

"czy istota ludzka jest w stanie schylić się i podnieść 363 kg 4 razy w martwym ciągu?"

...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 868 Napisanych postów 1029 Wiek 41 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 78426
17-18 K kroków i w tym schody to nawet lepsze niż trening. Nieźle sobie radzisz na tym chomiku.
1
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14622 Napisanych postów 21852 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620538
Chwat


z ciekawości ws kroków. tyle robisz przy normalnej aktywności w ciągu dnia, czy dokładasz kroki bieganiem? ja, jak mam słaby dzień w biurze, to nie przebiję 4 tys kroków.


Tyle kroków robię codzienne w pracy, bez biegania. Zwykle wychodzi od 13 do 17 tys w zależności od dnia. Z bieganiem ponad 20 tys. tysięcy.



Czaruś dzięki. Kiedyś ten chomik był moja mocną stroną, później coś się zepsuło a teraz jest już lepiej.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14622 Napisanych postów 21852 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620538
Piątek

Miało być krótkie, spokojne bieganie a były znowu nadgodziny w pracy. Bez treningu...


Sobota

Garmin Ultra Race Myślenice. Tym razem 13km. Ogólnie brak formy i dramat. Czas o 7 minut gorszy niż 2 lata temu. Na podbiegach koszmar, ratowały mnie zbiegi gdzie nadrabiałam.
Za to Młody 3 miejsce


Niestety

Miały być Tatry, niestety Młodsza w nocy wymiotowała, rano niestety też więc zostaliśmy w domu. Szkoda bo pogoda piękna była. Teraz mam 3 dni wolnego i oczywiście 3 dni ma padać.



























Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-05-11 16:45:56
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13841 Napisanych postów 23364 Wiek 56 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 636622
Życie - Viki - życie….
Gratulacje dla Młodego!
Jeszcze będzie dobrze, ja sobie ciągle powtarzam że dobra passa przyjdzie po tej złej.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 868 Napisanych postów 1029 Wiek 41 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 78426
Młody idzie w ślady mamy. Gratulacje.
1
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14622 Napisanych postów 21852 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620538
Dzięki w imieniu Młodego drugi raz na tej imprezie stanął na podium. Za rok już wyższa kategoria wiekowa i dłuższy dystans, więc będzie musiał trochę potrenować


Poniedziałek

Wolne wg planu


Wtorek

Spokojne 30 minut biegania na niskim tętnie. Tempo słabe ale to nie czas na bicie rekordów, teraz najważniejsza jest regularność.



...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14622 Napisanych postów 21852 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620538
Środa

Wycieczka rowerowa. Fajna, praktycznie płaska trasa. Niestety pogoda kiepska, dość zimno i bardzo duży wiatr. Z wiatrem jechało się znośnie, pod wiatr ju, dużo gorzej.

W domu bieżnia 20 minut, bieg spokojny.
5 minut 6:29
15 minut 6:10

Na koniec jeszcze krótki trening nóg.
Wolne miałam więc był czas na treningi.
















Czwartek

Trening góry w domu:
1a. pompki 3x8
1b. wiosło 10kg 3x12

2. Nachwyt z gumą 3x2

3a. Wyciskanie jednorącz talerz 5kg 2x12
3b. Pullover 5kg 2x10

4. Dumbell snatch 5kg x12, 7,5kg x8



Piątek

Spokojny bieg w terenie 25 minut, wpadłam do biblioteki po książki i kolejne 5 minut powrót truchtem do domu.


Sobota

W planie bieg 45 minut w terenie, niestety brakło czasu i zeonilam tylko 22 minuty na bieżni w domu wieczorem. 3 minuty po płaskim, 10 minut nachylenie 4%, 7minit nachylenie 2% i 2 minuty płasko. Małe nachylenie bo celem był bieg w tle ie pod górkę.



Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-05-17 11:54:40
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14622 Napisanych postów 21852 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620538
Dzisiaj w planach wczorajszy zaległy bieg 45 minut, plus trening siłowy który jest na dziś w planie. Wygląda na to, że uda mi się zrealizować w tym tygodniu wszystkie 5 biegów, ale.. Ten tydzień był o tyle łatwy, że miałam 3 dni wolnego. W normalnym tygodniu raczej bez szans na tyle biegania, nawet jeśli to jest tylko 20 minut. Na dodatek jeśli coś wypadnie to ciężko przełożyć trening inny dzień bo tych treningów jest za dużo. Niby tylko 20 minut, ale "wisi" ciągle nad głową że trzeba znaleźć czas i zrobić. Te krótkie biegi mnie nie męczą - nie zasypiam po nich, nie jestem padnięta. Jedyne co to czuje nogi. Jednak organizcyjnie łatwiej wyjść raz na 45 minut niż 2x po 20.

Pod koniec tygodnia dostałam od kolegi w pracy książkę i staram się czytać w wolnej chwili. Dosyć wciągająca i lekko napisana, zupełnie inna od tych wszystkich amerykańskich gwiazdeczek biegowych.







Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-05-17 12:13:14
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Bóle kolan, brak chrząstki, jak sobie radzicie?

Następny temat

Powrót do siłowni po 15 latach

electro
Polecane artykuły