Te zatoki to na tle alergicznym? Jeśli czujesz, że regeneracja po tych biegach źle idzie to masz rację z tą rezygnacją że startów. Zdrówka życzę.
...
Czaruś dzięki, to nie alergia tylko infekcja
Wczoraj byłam u lekarza na całodobówce, ciężko było się dogadać z panią dokor ze wschodu, zupełnie zbagatelizowała objawy, dała krople do nosa I kazala przyjść za 2 tygodnie jak nie będzie poprawy.
Dziś zupełnie nie miałam siły, nie poszłam do pracy, zamiast tego wybrałam się jeszcze raz do lekarza, ale już zaufanego i okazało się że mam zapalenie zatok (i przy okazji gorączkę) i niestety trzeba było włączyć antybiotyk.
Także póki co zero treningów, jak wrócę do zdrowia to się odezwę.
A jeśli chodzi o ten wykres wyżej to chciałabym raczej postawić na ciągłość treingową i w miarę regularne bieganie a nie taki spadki objętości. Po prostu mam odczucie że starty co miesiąc to za duże obciążenie, szczególnie że wtedy sezon trwa cały rok. A przydałoby się przepracować zimę I startować w okresie marzec-październik.
Wczoraj byłam u lekarza na całodobówce, ciężko było się dogadać z panią dokor ze wschodu, zupełnie zbagatelizowała objawy, dała krople do nosa I kazala przyjść za 2 tygodnie jak nie będzie poprawy.
Dziś zupełnie nie miałam siły, nie poszłam do pracy, zamiast tego wybrałam się jeszcze raz do lekarza, ale już zaufanego i okazało się że mam zapalenie zatok (i przy okazji gorączkę) i niestety trzeba było włączyć antybiotyk.
Także póki co zero treningów, jak wrócę do zdrowia to się odezwę.
A jeśli chodzi o ten wykres wyżej to chciałabym raczej postawić na ciągłość treingową i w miarę regularne bieganie a nie taki spadki objętości. Po prostu mam odczucie że starty co miesiąc to za duże obciążenie, szczególnie że wtedy sezon trwa cały rok. A przydałoby się przepracować zimę I startować w okresie marzec-październik.
1
...
U mnie nudy. Do piątku miałam zwolnienie i siedziałam w domu.
W sobotę Spartan Race, dzieci startowały to pojechaliśmy. Wcale mnie tam nie było, nie biegłam i nie stanęłam po raz pierwszy w życiu na podium Spartana
Od niedzieli nadal grzecznie odpoczywam, wczoraj wróciłam do pracy. Antybiotyk mam do piątku, ale czuję się już dobrze.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-03-31 18:39:54
W sobotę Spartan Race, dzieci startowały to pojechaliśmy. Wcale mnie tam nie było, nie biegłam i nie stanęłam po raz pierwszy w życiu na podium Spartana
Od niedzieli nadal grzecznie odpoczywam, wczoraj wróciłam do pracy. Antybiotyk mam do piątku, ale czuję się już dobrze.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-03-31 18:39:54
7
...
Ale zaległości się zrobiły... ciągle brakuje czasu, żeby coś napisać.
Czwartek
Lekki rozruch, czyli 45 minut spokojnego biegu na bieżni.
5 min. tempo 6:39
5 min. 6:31
35 minut 6:18
Wszystko w tlenie, większość w strefie rege
Piątek
Dnt
Sobota
Spokojny bieg w terenie, piękna pogoda
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-04-08 20:23:54
Niedziela
Trening "siłowy" całego ciała z gumami, trx i... kamieniami
takie 2w1 bo przy okazji chwyt też się poćwiczył
?is=OAlWFYR9fRjdaNvh
?is=CFdSC68pcRSFZDsb
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-04-08 20:29:46
Poniedziałek
Trening rzeźnia
10x250m podbieg + 8x200m na płaskim. Pierwsze 5 podbiegów strome, ale już po 4 nogi jak z waty, do tego wiało mocno, drzewa skrzypiały więc przeniosłam się na pola na mniej stromy podbieg. Tu wiało tak, że momentami miałam wrażenie że biegnę w miejscu
Odcinki po tych podbiegach wyszły zaskakująco dobrze.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-04-08 20:33:28
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-04-08 20:34:30
Czwartek
Lekki rozruch, czyli 45 minut spokojnego biegu na bieżni.
5 min. tempo 6:39
5 min. 6:31
35 minut 6:18
Wszystko w tlenie, większość w strefie rege
Piątek
Dnt
Sobota
Spokojny bieg w terenie, piękna pogoda
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-04-08 20:23:54
Niedziela
Trening "siłowy" całego ciała z gumami, trx i... kamieniami
takie 2w1 bo przy okazji chwyt też się poćwiczył
?is=OAlWFYR9fRjdaNvh
?is=CFdSC68pcRSFZDsb
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-04-08 20:29:46
Poniedziałek
Trening rzeźnia
10x250m podbieg + 8x200m na płaskim. Pierwsze 5 podbiegów strome, ale już po 4 nogi jak z waty, do tego wiało mocno, drzewa skrzypiały więc przeniosłam się na pola na mniej stromy podbieg. Tu wiało tak, że momentami miałam wrażenie że biegnę w miejscu
Odcinki po tych podbiegach wyszły zaskakująco dobrze.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-04-08 20:33:28
Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-04-08 20:34:30
6
...
Aż nogi i płuca bolą patrząc na wykresy podbiegów
Bachórz - nigdy nie słyszałem, ale wygląda niesamowicie malowniczo. Normalnie, aż chciałbym tam być!
Bachórz - nigdy nie słyszałem, ale wygląda niesamowicie malowniczo. Normalnie, aż chciałbym tam być!
1
http://www.sfd.pl/tomaszS/_Dziennik_treningowy.-t880903.html DZIENNIK (zapraszam!)
http://www.sfd.pl/Schudłem!!_:_Nowe_fotki_str_4_i_8-t456674.html <- moje historia - fotki.
...
Fajne tereny, wyjazd w święta dobra rzecz. 

1
Κατά τον δαίμονα εαυτού.
------
Mój dziennik: http://www.sfd.pl/DT__Ghorta_ghrrromi_fat-t1096396.html
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Bóle kolan, brak chrząstki, jak sobie radzicie?
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- ...
- 89
Następny temat
