Mam 15 lat, 185cm wzrostu, ważę 92 kg i trenuję na siłowni od około dwóch lat. Ćwiczę cztery razy w tygodniu. Do tej pory trenowałem tylko górne partie . Efekty są widoczne i z tej części sylwetki jestem w miare zadowolony.
Problem w tym, że przez te dwa lata wogle nie trenowałem nóg. Robiłem je bardzo rzadko, przez co proporcje między górą a dołem są wyraźnie zaburzone. Mam też genetycznie chude nogi, więc brak treningu tylko to pogłębił. Widać to szczególnie po łydkach, które praktycznie się nie zmieniły od początku moich treningów. Uda też wymagają pracy, ale to właśnie łydki są moim największym problemem i zależy mi na tym, żeby je rozbudować.
W tej chwili moim celem jest zbudowanie masy mięśniowej na nogach i poprawienie proporcji sylwetki. Chcę teraz skupić się na nogach. Nie jestem jednak pewien, jak najlepiej do tego podejść - jakie ćwiczenia wykonywać, jak często trenować nogi, jak dobrać objętość i intensywność, żeby ruszyły z miejsca i zaczęły rosnąć.
Będę wdzięczny za konkretne porady od osób, które miały podobny problem i udało im się rozbudować nogi. Chcę w końcu zbudować solidny dół, żeby sylwetka była proporcjonalna.
Zmieniony przez - Ternski w dniu 2025-10-19 17:18:16
Zmieniony przez - Ternski w dniu 2025-10-19 17:18:44
Zmieniony przez - Ternski w dniu 2025-10-19 17:19:38
Krzysztof Piekarz