Witam, mam takie dwa pytania do Was.
1) lubię piwo zero i teraz mam do was pytanie bo piwo zero ma 100 kcal i 30 g węgli czy według Was można wypić jedno takie piwo w piątek i jedno w sobotę i np. w te dni odjąć z jadłospisu 30 g węgli np w postaci ryżu czy płatków? Czy nie odejmować węgli mimo wszystko?
2) lubię cole zero która ma teoretycznie 0 kcal i teraz pytanie według Was ile można coli zero spożyć w ciągu dnia żeby to było z głową? 330 mln? 500 ml? Litr? Samej wody wypijam dziennie 3 litry.
3) warzywa - spożywam 300-500 g węgli i pytanie czy wliczacie je do makro bo to się tak mówi że warzywa.. ale a ja jem głównie pomidora, marchew, paprykę czerwoną. Ale np jak zjem marchwi 300 g dziennie to podbijam sobie przecież kcal o 120 i 26 g węgli wiec wcale nie tak mało. Więc pytanie ujmować warzywa w obliczaniu czy tez nie? Jak to u was wyglada?
1) lubię piwo zero i teraz mam do was pytanie bo piwo zero ma 100 kcal i 30 g węgli czy według Was można wypić jedno takie piwo w piątek i jedno w sobotę i np. w te dni odjąć z jadłospisu 30 g węgli np w postaci ryżu czy płatków? Czy nie odejmować węgli mimo wszystko?
2) lubię cole zero która ma teoretycznie 0 kcal i teraz pytanie według Was ile można coli zero spożyć w ciągu dnia żeby to było z głową? 330 mln? 500 ml? Litr? Samej wody wypijam dziennie 3 litry.
3) warzywa - spożywam 300-500 g węgli i pytanie czy wliczacie je do makro bo to się tak mówi że warzywa.. ale a ja jem głównie pomidora, marchew, paprykę czerwoną. Ale np jak zjem marchwi 300 g dziennie to podbijam sobie przecież kcal o 120 i 26 g węgli wiec wcale nie tak mało. Więc pytanie ujmować warzywa w obliczaniu czy tez nie? Jak to u was wyglada?
Krzysztof Piekarz
a tak poważnie to organizmowi wszystko jedno, czy te węgle wpadną z ryżu, czy z piwa bezalkoholowego – bilans to bilans. Tak że jak planujesz jedno piwo w piątek i jedno w sobotę, to po prostu odejmij sobie te ~30 g węgli z jadłospisu, np. mniej ryżu czy płatków i po temacie. Dwa takie piwa w tygodniu świata nie zrujnują, ale nie rób z tego codziennego rytuału.