...
Gortat, XDM dzięki
Czwartek
W planie od trenera rower, ale byliśmy w drodze do teściów i napisałam że nie ma tam żadnego roweru. Ustaliliśmy że zrobię coś lekkiego, bo piątek i niedziela mam w planie mocne bieganie. Na miejscu okazało się, że jakiś stary złom jest w szopie
więc zrobiłam 13,5km. Później trochę zabawy na ringach.
?si=0O0CHylOOCgUuN1V
Piątek
Z samego rana podbiegi 6serii 5x100m czyli najcięższy trening z całego tygodnia. Tylek boli tak, że nie mogę siedzieć
Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-06-20 15:26:39
Czwartek
W planie od trenera rower, ale byliśmy w drodze do teściów i napisałam że nie ma tam żadnego roweru. Ustaliliśmy że zrobię coś lekkiego, bo piątek i niedziela mam w planie mocne bieganie. Na miejscu okazało się, że jakiś stary złom jest w szopie
więc zrobiłam 13,5km. Później trochę zabawy na ringach.
?si=0O0CHylOOCgUuN1V
Piątek
Z samego rana podbiegi 6serii 5x100m czyli najcięższy trening z całego tygodnia. Tylek boli tak, że nie mogę siedzieć
Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-06-20 15:26:39
4
...
Przerzutki nie działały, hamulce też ledwo, rower niezadbany bo rzadko używany. I cały czas zjeżdżałam z siodełka do przodu
Na krótką jazdę po ścieżce rowerowej ok, ale na jakąś dłuższą trasę to bym się nie odważyła na tym jechać. Poza tym ostatnio w końcu kupiłam sobie rower na mój wymiar, który nie jest ani za duży, ani za mały i komfort jazdy jest niesamowity. Aż mi się chce jeździć
Teraz każdy inny rower jest niewygodny
Sobota
Powinien być trening góry, niestety bo dwóch nieprzespanych nocach ledwo byłam w stanie funkcjonować, każdy ruch głowy powodował ogromny ból i nie obeszło się bez przeciwbólowych. W takim stanie nie dałam rady poćwiczyć.
Niedziela
Udało się trochę pospać, samopoczucie na tyle lepsze, że zrobiłam trening biegowy. Zabawa biegowa 15x 2/1 w terenie. Było płaskie, podbiegi i zbiegi. Pierwsze 8 całkiem dobrze a później brakowało siły w nogach żeby trzymać mocne tempo i podbić tętno.

Na krótką jazdę po ścieżce rowerowej ok, ale na jakąś dłuższą trasę to bym się nie odważyła na tym jechać. Poza tym ostatnio w końcu kupiłam sobie rower na mój wymiar, który nie jest ani za duży, ani za mały i komfort jazdy jest niesamowity. Aż mi się chce jeździć
Teraz każdy inny rower jest niewygodny
Sobota
Powinien być trening góry, niestety bo dwóch nieprzespanych nocach ledwo byłam w stanie funkcjonować, każdy ruch głowy powodował ogromny ból i nie obeszło się bez przeciwbólowych. W takim stanie nie dałam rady poćwiczyć.
Niedziela
Udało się trochę pospać, samopoczucie na tyle lepsze, że zrobiłam trening biegowy. Zabawa biegowa 15x 2/1 w terenie. Było płaskie, podbiegi i zbiegi. Pierwsze 8 całkiem dobrze a później brakowało siły w nogach żeby trzymać mocne tempo i podbić tętno.

3
...
Przez cały tydzień brak czasu.
W poniedziałek wolne, nawet nie zdążyłam zrobić rozciągania.
W wtorek trening góry, zrobiłam jeden z treningów z przed 3 lat, ciężko było, siła spadła.
Podchywt 8x1
Pompki 3330 6x2
Push press 22,5kg x6/x6 /15kg x12/x12 /10kg x20
Wiosło jednorącz 25kg x5 /x5 /17,5kg x12 /x12 /10kgx20
Pullover na piłce 5kg 2x12
Ab wheel 3x12 + przyciągnie kolan 3x10
Łopatkowe 15x /jednorącz 2+2 /2+2 /12x
Zakwasy mam do dzisiaj
Środa - bieg spokojny
Siły I czas był na więcej, ale musiałam do toalety, jakieś problemy żołądkowe mam ostatnio
Czwartek- powinien być trening góry, ale przez zakwasy nie dałam rady. W starym dzienniku kiedyś doszłam do wniosku że nie dam rady robić góry i przeszkód 3x w tygodniu. To samo stwierdziłam w tym tygodniu. Lepsza opcja to 1x nogi j 2x góra, potrzebuję wiecje niż 1 dzień przerwy między treningami.
Pojeździłam wieczorem chwilkę na rowerze.
Piątek- trening na bieżni, 4x1200m. Wyszło szybciej niż w założeniach (Miało być 5:00-5:10). Nudne I długie te odcinki. Wolę 400m bo jest szybko
Z jednej strony fajne tempo i progres cieszy. Z drugiej jest nad czym pracować, kiedyś robiłam 5x1km średnio pp 4:30.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-06-27 21:42:31
W poniedziałek wolne, nawet nie zdążyłam zrobić rozciągania.
W wtorek trening góry, zrobiłam jeden z treningów z przed 3 lat, ciężko było, siła spadła.
Podchywt 8x1
Pompki 3330 6x2
Push press 22,5kg x6/x6 /15kg x12/x12 /10kg x20
Wiosło jednorącz 25kg x5 /x5 /17,5kg x12 /x12 /10kgx20
Pullover na piłce 5kg 2x12
Ab wheel 3x12 + przyciągnie kolan 3x10
Łopatkowe 15x /jednorącz 2+2 /2+2 /12x
Zakwasy mam do dzisiaj
Środa - bieg spokojny
Siły I czas był na więcej, ale musiałam do toalety, jakieś problemy żołądkowe mam ostatnio
Czwartek- powinien być trening góry, ale przez zakwasy nie dałam rady. W starym dzienniku kiedyś doszłam do wniosku że nie dam rady robić góry i przeszkód 3x w tygodniu. To samo stwierdziłam w tym tygodniu. Lepsza opcja to 1x nogi j 2x góra, potrzebuję wiecje niż 1 dzień przerwy między treningami.
Pojeździłam wieczorem chwilkę na rowerze.
Piątek- trening na bieżni, 4x1200m. Wyszło szybciej niż w założeniach (Miało być 5:00-5:10). Nudne I długie te odcinki. Wolę 400m bo jest szybko
Z jednej strony fajne tempo i progres cieszy. Z drugiej jest nad czym pracować, kiedyś robiłam 5x1km średnio pp 4:30.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-06-27 21:42:31
3
...
Fajna ta bieżnia!! Muszę u nas poszukać. Kiedy masz urlop? Trochę czasu złapiesz…
...
PaatikCo tam bieżnia! - stara.Fajna ta bieżnia!! Muszę u nas poszukać. Kiedy masz urlop? Trochę czasu złapiesz…
Buty nowiutkie!
1
...
Ojan buty kupione na jesień, miały być na zawody Hyrox ale odpuściłam i teraz są na zawody asfaltowe (póki co tylko raz w takich biegłam) i na treningi na bieżni.
Paatik mam szczęście że akurat w okolicy jest bieżnia i na dodatek wstęp wolny w godzinach otwarcia obiektu (a po godzinach podobno skacze się przez płot
).
Są jeszcze trzy inne bieżnie u nas w mieście, ale dość daleko i niestety dwie z nich płatne a trzecia nie wiem, przed remontem była darmowa, po remoncie podobno były zmiany.
Polubiłam trening szybkości na bieżni bo jest płasko i mogę trzymać określone tempo.
Dzisiaj cały dzień na działce, zaraz się biorę za jakiś krotki trening góry.
Dzisiaj pierwsze zbiory bobu
Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-06-28 20:13:19
Paatik mam szczęście że akurat w okolicy jest bieżnia i na dodatek wstęp wolny w godzinach otwarcia obiektu (a po godzinach podobno skacze się przez płot
).
Są jeszcze trzy inne bieżnie u nas w mieście, ale dość daleko i niestety dwie z nich płatne a trzecia nie wiem, przed remontem była darmowa, po remoncie podobno były zmiany.
Polubiłam trening szybkości na bieżni bo jest płasko i mogę trzymać określone tempo.
Dzisiaj cały dzień na działce, zaraz się biorę za jakiś krotki trening góry.
Dzisiaj pierwsze zbiory bobu
Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-06-28 20:13:19
6
...
W sobotę był trening góry, nie pamiętam już jaki
W niedzielę ciężki trening z podbiegami wieczorem, a wcześniej 18km spokojnego roweru.
W poniedziałek nogi z gumami, głównie ćwiczenia dla biegaczy, a do tego różne ćwiczenia na łydke. Specjalnych zestaw, bo o ostatnio jak wstawałam rano to miałam sztywną lewą nogę (achilles) I musiałam to rozchodzić. Po ćwiczeniach problem zniknął
Wtorek trening siłowy góry.
wiosło jednorącz 25x6/6/17,5x12/12/10x20
+ unoszebie nóg w leżeniu 5x10
Push press 25x6/25kgx6/15kgx12/12/10kgx20
+ Spięcia 5x15
Pompki 3330
8x2
Pullover 5kg 2x10
+ wznosy kolan w zwisie 2x15
Podciągnie łopatkowe 10kg x10/ cc jednorącz 2+2 /2+2 /10kg x8
Wieczorem jeszcze rower, Miało być 30-40 minut a wyszła ponad godzina mocnej jazdy, pod koniec to już nie miałam siły w nogach.
Dzisiaj wg planu podbiegi ale jest tak goracoze na mocniejszy trening biegowy nie ma sznas. Jakiś bieg spokojny pewnie wpadnie wieczorem.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-07-02 17:48:16
W niedzielę ciężki trening z podbiegami wieczorem, a wcześniej 18km spokojnego roweru.
W poniedziałek nogi z gumami, głównie ćwiczenia dla biegaczy, a do tego różne ćwiczenia na łydke. Specjalnych zestaw, bo o ostatnio jak wstawałam rano to miałam sztywną lewą nogę (achilles) I musiałam to rozchodzić. Po ćwiczeniach problem zniknął
Wtorek trening siłowy góry.
wiosło jednorącz 25x6/6/17,5x12/12/10x20
+ unoszebie nóg w leżeniu 5x10
Push press 25x6/25kgx6/15kgx12/12/10kgx20
+ Spięcia 5x15
Pompki 3330
8x2
Pullover 5kg 2x10
+ wznosy kolan w zwisie 2x15
Podciągnie łopatkowe 10kg x10/ cc jednorącz 2+2 /2+2 /10kg x8
Wieczorem jeszcze rower, Miało być 30-40 minut a wyszła ponad godzina mocnej jazdy, pod koniec to już nie miałam siły w nogach.
Dzisiaj wg planu podbiegi ale jest tak goracoze na mocniejszy trening biegowy nie ma sznas. Jakiś bieg spokojny pewnie wpadnie wieczorem.
Zmieniony przez - Viki w dniu 2025-07-02 17:48:16
3
...
U nas wczoraj był ukrop, dzisiaj na szczęście od południa już popaduje:) Zresztą jak nie miałoby padać, jak dzisiaj się Opener zaczął - a on zawsze w błocie jest:) Nie rozumiem tych ludzi co przyjeżdżają, no ale życzę wszystkim świetnej zabawy.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Bóle kolan, brak chrząstki, jak sobie radzicie?
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- ...
- 91
Następny temat